pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

mybloglog i przejmowanie sieci

  • kultowe cytaty z filmu big lebowsky musiały ustąpić miejsca widżecikowi mybloglog, który zainstalowałem i który, w przeciwieństwie do googlowego widżetu lebowskiego działa nie rozwalając mi strony.
  • nie trzeba specjalnie tłumaczyć jak to działa, przynajmniej na poziomie podstawowym. zarejestrowany użytkownik myblogloga dostaje ciacho, które się doń przykleja i zostawia okruszki w postaci awatarków na wszystkich stronach, gdzie wklejono widżecik.
    • swoją drogą rezygnujemy z prywatności na całego, pełna ekshiba. może już przyzwyczailiśmy się, że google wie o nas wszystko, więc teraz trasę naszej wędrówki po blogosferze udostępniamy publicznie.
  • mybloglog to nie tylko ten widżecik. można sobie dodawać inne osoby do znajomych, mogą się one same dodawać do fan-clubu
    • jak na razie dodał mi się jedynie szef całego interesu, nie wierzę w czystość jego intencji.
  • jest też wersja płatna. poza mało zapewne znaczącym bajerkiem w postaci dłuższej listy gości wyświetlanej przez widżecik, daje dostęp do całkiem rozbudowanych statystysk. nie może pod tym względem konkurować z google analytics, ale jest całkiem-całkiem.
    • oczywiście dane kompletnie nie zgadzają się z tym, co raportuje np. blox. ale w przypadku tego typu statystyk to raczej norma.
    • rozbawiło mnie podejście autorów serwisu do wersji płatnej, która jak wynika z powyższego opisu nie jest specjalnie atrakcyjną propozycją (3 dolary/miesiąc):
      • Honestly, many people do not need MyBlogLog Pro.
    • dobrze, że mają świadomość.
    • gorzej, że nie mają świadomości faktu, że białe linki na jasno-zielono-fluorescencyjnym kolorku to kiepski pomysł na menu.
  • mybloglog zebrał sporo pochwał od autorów techcruncha. podobno ząbki i pazurki ostrzy sobie yahoo, a rozmowy dotyczące zakupu myblogloga są w toku. zwłaszcza, że mybloglog (wbrew temu, jak się nazywa) działa także poza blogosferą: widżecik można uruchomić także na myspace.
  • można powiedzieć, że mybloglog to sieć społeczna nowego typu. ta nowość wyraża się tym, że jest siecią, która rozbija mury pomiędzy serwisami. już nie trzeba zapisywać się do myspace, żeby dodać sobie znajomego z myspace. nie jest też ważne na jakim serwisie blogowym piszemy bloga. taka uniwersalność oczywiście kosztuje: funkcjonalność myblogloga jest dość mała. ale to pierwszy krok w kierunku czegoś nowego.
  • web 2.1?
środa, 13 grudnia 2006, reuptake

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/12/13 20:39:44
Brzydkie toto jak noc a kod taki, że lepiej nic nie będę mówił. Da się to z-customize-ować? :]
-
2006/12/13 20:52:20
troszkę się da. ale co brzydkie? bo strona koszmarna, fakt.
-
2006/12/13 21:37:35
piszesz, że nikt ci się nie dodał - ja się dodałam - i co? znikłam? ;-P
-
2006/12/13 21:39:07
no nie widzę :)

gdzie dodałaś?
-
2006/12/13 21:40:21
a już widzę? do community?

jeszcze nie rozkminiłem w pełni tego mbl.
-
2006/12/13 21:47:46
(Już nikt nigdy mi nie uwierzy, że jestem zramolałym, tetrycznym malkontentem. Ale cóż.)

1. Nie można wrzucać PNG.
2. Można wrzucać GIF-y. Spoko.
3. NIE MOŻNA WRZUCAĆ PNG. Mojego Snoopy’ego z przezroczytością. Sniff.
4. Czego się nie wrzuci, i tak zostanie przeskalowane do 48×48 px. Spoko.
5. GIF o rozdzielczości 48x48 px i tak zostanie przeskalowany do 48×48 px. KOSZMARNIE STRATNIE. WTF‽
6. (A poza tym nie można wrzucać PNG.)
-
2006/12/13 21:48:39
(…że *nie* jestem, oczywiście. Oczywiście.) ;)
-
2006/12/13 21:49:36
…7. Awatary trzymane na S3, więc się nie pokazują. Aaa, aaa.
-
2006/12/13 23:09:11
no daj spokój, S3 to sposób na sprzedaż wolnych mocy i pojemności dysków, które ma amazon przez cały rok, a które musi mieć, żeby obsłużyć szczyt bożonarodzeniowy.

właśnie jest szczyt bożonarodzeniowy.
-
2006/12/14 12:27:50
Ależ ja nie mam nic do Amazona, tylko do MyBlogLog; może dopóki avatar nie dotrze na S3, to niech sami hostują, to chyba nie jest przesadnie skomplikowane. :)

(Nadal nie dotarł, sniff.)