pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

chyba dalej nie wiemy, co to jest blog (ale za to mamy wyniki ankiety)

  • najsamprzód chciałbym podziękować wszystkim stu dwudziestu pięciu osobom, które wzięły udział w ankiecie. jestem niesamowicie zdziwiony, że było ich aż tak dużo
    • zwłaszcza, że dzień jest niecodzienny
    • a raczej doroczny
  • będę podawał wyniki procentowe (ile % osób oceniło daną cechę w dany sposób) i średnie.
    • średnia mówi, jak istotna jest dana cecha (jest ona zawarta w przedziale 1-4). może być tak, że chociaż wiele osób powie, że cecha jest nieistotna, to jednocześnie całkiem sporo stwierdzi, że ich zdaniem jest niezbędna: wówczas średnia idzie w górę i w skrajnych przypadkach, może okazać się, że średnio cecha jest istotniejsza niż inna, rzadziej wskazywana jako zupełnie nieistotna (ale także rzadziej wskazywana jako niezbędna).
    • disclaimer i wyłączenie odpowiedzialności: słabo znam się na statystyce.
  • teraz o wynikach. najpierw odpowiedzi na pytanie 1: 70% odpowiadających zadeklarowało, że prowadzi bloga.
  • pytanie podstawowe. zacznijmy od cech, które jak uważacie nie decydują o tym, czy dana strona jest blogiem. liderzy to:
    • Pisanie pod pseudonimem: 87,20%
      • informacja dodatkowa: nikt nie uznał, że jest to warunek, by strona była blogiem. średnia tylko: 1,19.
    • Użycie gotowego skryptu blogowego/serwisu blogowego 74,41%
      • tu pojawia się pewna przerwa, za którą następuje peleton
    • Tworzenie treści przez jedną lub kilka osób (nie przez duży, np. 8-10 osobowy zespół): 51,20%
    • Linki do innych blogów obok wpisów (tzw. blogroll): 51,20%
    • Trzymanie się pewnej tematyki: 49,60%
    • Trackback/pingback: 46,41%
    • Uczestnictwo autora w dyskusjach na innych blogach: 44,80%
    • Niekomercyjny charakter treści: 41,60%
    • Osobisty (w sensie: "nieoficjalny") charakter treści: 40,80%
    • Autor strony sam określa stronę jako bloga: 37,60%
  • co tu się rzuca w oczy?
    • przede wszystkim to, że ponad połowa cech (10 na 16) trafiła do na listę cech nieistotnych
    • oraz to, że dwie pierwsze cechy oddzielone są wyraźnie od pozostałych.
    • można jeszcze zrobić analizę średniej. czyli uwzględnić wpływ sąsiednich wyborów "ważna opcja" na istotność danej cechy.
      • tutaj również wygrywa "Pisanie pod pseudonimem" a za nim jest "Użycie gotowego skryptu blogowego/serwisu blogowego". za to "Linki do innych blogów obok wpisów (tzw. blogroll)." są generalnie sporo mniej istotne niż np."Tworzenie treści przez jedną lub kilka osób (nie przez duży, np. 8-10 osobowy zespół)".
  • teraz odpowiedzi "ważna opcja". czyli cechy, które nie muszą występować, żeby strona była blogiem, ale są wskazane. i tu niespodzianka. tylko 1 cecha ma taki charakter:
    • Możliwość skomentowania każdego wpisu: 32,00%
  • a na dodatek tyle samo osób uznało ją za cechę ważną (czyli taką, która zdecydowanie powinna występować na wszystkich blogach). czyli możemy przejść do tego punktu: cechy ważne
    • Częsta aktualizacja: 39,21%
    • Możliwość skomentowania każdego wpisu: 32,00%
    • Dostępny kanał RSS: 30,40%
  • warto zauważyć, że chociaż wydaje się, że "Częsta aktualizacja" jest ważniejsza od "Dostępnego kanału RSS", to można też, patrząc na średnie, dojść do przeciwnego wniosku (więcej osób uznało, że ta pierwsza cecha jest nieistotna lub mało istotna).
  • no i na koniec, to co najważniejsze. czyli cechy, bez których nie ma mowy, żeby nazwać stronę blogiem.
    • Samodzielne tworzenie i umieszczanie w sieci treści przez autora: 49,60% (średnia 3,15)
    • Chronologiczny układ wpisów: 48,80% (średnia 3,19)
    • Stosowanie wyłącznie autocenzury, nikt poza autorem nie decyduje, co i w jakiej formie napisać na stronie 44,40% (średnia 2,84)
  • uwzględniając średnie mamy 2 odpowiedzi, które wyraźnie przeważają + jedną, która zdobyła sobie także wielu zwolenników (chociaż aż 23% osób uznało, że jest to cecha zupełnie nieistotna, to ponad 2x więcej niż w przypadku "samodzielności" i "chronologii"!)
  • odpowiedzi na trzecie pytanie oraz moje uwagi i przemyślenia związane z wynikami przedstawię jutro lub pojutrze, dziś tylko na szybko:
    • wyniki ankiety w formie pdf
      • nie wiem jakim cudem, ale komuś udało się wypełnić ankietę mimo jej zamknięcia, 1 głos nie wpłynął na analizę wyników
    • porównanie pytania o komentarze z ankietą na techcrunchu, gdzie w tym momencie ok. 40% uważa, że komentarze są opcjonalne, ale ważne; 35% że nie są wymagane na blogach a 25% że są niezbędne. w naszej ankiecie rozkład jest nieco inny, trochę więcej osób uważa, że komentarze są konieczne niż, że to nie one stanowią o blogu. ale przede wszystkim dużo więcej jest "środkowych" wypowiedzi. nasza grupa respondentów jest widocznie bardziej wyważona.
  • dobranoc i dziękuję za tak liczne głosy (a także za rozpropagowanie ankiety)!
    • ps. pierwszy raz "na poważnie" użyłem webankiety. czuję, że nie ostatni. śledzenie tych cyferek wciąga.
wtorek, 02 stycznia 2007, reuptake

Polecane wpisy

  • akt 3: rozstajne drogi

    fundacja ethereum, a przynajmniej większość jej członków, wspierała rozwiązanie, w myśl którego środki zrabowane z DAO miałby zostać zwrócone pokrzywdzonym. jed

  • akt 2: bug czy feature?

    od początku tego roku zainteresowanie ethereum rośnie lawinowo, rośnie też, nieco spekulacyjnie, wartość waluty ETH . zaczynają się tym projektem interesować ba

  • akt 1: introdukcja

    ethereum jest jak bank przyszłości w stosunku do banku tradycyjnego. w tradycyjnym banku miałeś konto i miałeś na nim środki. w nowoczesnych bankach jest coraz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/01/02 00:37:09
nie rozumiem po co ta cala zadyma? nudzi sie komus?
blog = book log czyli zapis dzialan.
jak na to patrze to coraz bardziej dochodze do przekonania, ze ten polski ruch o nazwie web2.0 jest sztuczny i chyba prowdzi donikad.
-
2007/01/02 00:53:28
Marcin, a czy Twoje - doświadczonego netmana i blogera - wyobrażenia o blogu są podobne, jak "średnia" odpowiedź ankietowanych?
-
2007/01/02 00:55:38
jutro.
-
Gość: ekhil, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/02 07:41:03
Mała uwaga odnośnie statystyki (też nie znam się na niej zbytnio dobrze) - moim zdaniem nie ma sensu brać tutaj pod uwagę tej średniej. Trzeba skorzystać raczej z dominanty (jeżeli się nie mylę: wartość najczęściej występująca), np.
chronologiczny układ wpisów: śr. 3,2 sugeruje, że jest to ważna cecha, a było na nią oddanych 39głosów, (trochę więcej niż na dwie pierwsze) i dużo mniej niż na "niezbędną cechę", a więc nie jest to "ważna cecha", jakby wskazywała średnia ale "niezbędna". Podobny przypadek mamy np. przy "samodzielnym tworzeniu treści". IMHO, błędne opieranie się na średniej pojawia się również przy "tworzenie treści przez jedną lub kilka osób".

Podsumowując: analizując wyniki skupiłbym się bardziej na tym, która opcja otrzymała najwięcej głosów i dodatkowo na wynikach procentowych (na których skupił się Marcin).
-
2007/01/02 10:31:09
ja się skupiłem właśnie na tym, która opcja otrzymała najwięcej głosów (to oznaczają procenty).
-
Gość: ekhil, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/02 11:32:15
@Reuptake
Wiem, dlatego powyższa analiza trzyma się kupy ;), jakbyś analizował na podstawie średniej, to można by z Tobą polemizować.
Zresztą teraz też można :)
-
2007/01/02 11:33:43
średnia się też przydaje, bo te odpowiedzi tworzą continuum (od "nieistotne do superistotne").
-
Gość: ekhil, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/02 12:52:50
Wydaje mi się, że można ją przyjąć jako pewien wskaźnik, który obrazuje w jakim "kierunku" szły wypowiedzi respondentów. Trzeba tylko jeszcze przyjrzeć się wszystkim wynikom, bo wartości średnie lubią płatać figle ;)