|
|
Blog > Komentarze do wpisu
nowy rok, stare dylematy
- trzymajcie mnie ludzie. mamy rok 2.007, a nic nadal nie wiemy o tym całym internecie. nawet michael arrington nie wie, co to jest blog.
- bo czym się różni 2007 od 2006 (a jeszcze bardziej od 2005 i lat poprzednich?). przestaliśmy wierzyć googlowi. jeszcze dwa lata temu odpowiedź na pytanie o definicję bloga mogłaby brzmieć: "no wiesz, to są takie strony, co to je google znajduje, jak mu wpiszesz blog".
- całą dyskusję zaczął... no, oczywiście google (inna reguła roku 2007: google prowokuje pytania, a nie dostarcza odpowiedzi). podsumowali sobie blogusia, podliczyli ile mają wpisków, ilu ludków weszło etc.
- zobaczył to zoli erdos, podrapał się po głowie, zastanowił i stwierdził, że coś mu tu nie gra
- komcie?
- gdzie są komcie?
- hej, google, gdzie są te komcie?
- po co wy gracie/jak wy komentów nie macie?
- arrington postanowił odwołać się do opinii publicznej i zrobił nawet ankietę na ten temat. w tej chwili głosy są bardzo podzielone: ponad 30% respondentów uważa, że komentarze są niekonieczne, tyle samo, że może niekonieczne, ale bardzo wzbogacają bloga, niecałe 25% uważa, że nie ma bloga bez komentarzy.
- nie do końca rozumiem (ok, rozumiem, ale udaję, że nie) skąd w ogóle taka dyskusja. przecież takie tuzy jak boing boing też nie mają komentarzy.
- rozumiem. bo z takimi definicjami to śliska sprawa (dyskusja o definicji web 2.0 nadal się nie zakończyła). jeżeli blog X spełnia wszystkie wymagania tego, żeby być blogiem, a nie ma komentarzy, to nie ma sprawy. ale blog google'a... nie jest prowadzony przez "osobę". nie ma osobistego charakteru. linkuje tylko do innych blogów google'a. nie ma komentarzy...
- przy okazji padło wiele uwag nt. strategii google'a w blogosferze. i wiele ciepłych słów na temat bloga matta cuttsa, pokazywanego jako wzór, który google powinien naśladować.
- tylko, że google nie będzie go naśladował. jest panem niedźwiedziem, a nie misiem. ma prawdziwe pazury. i setki tysięcy akcjonariuszy na swoim garnuszku.
- nie rozłączajcie się, za chwilę dalszy ciąg programu. będzie interaktywnie, że szok.
poniedziałek, 01 stycznia 2007, reuptake
|