|
|
Blog > Komentarze do wpisu
prima fucked aprilis 2.0
- dziś chyba można wszystko napisać. techcrunch napisał (i to wczoraj!), że zakupił fuckedcompany.com.
- w bardziej "prestiżowych", będących częścią "drugiego co do wielkości" (sorry, michał rozbawiłeś mnie!) "koncernu medialnego", mediach, fuckedcompany nazywane jest f***edcompany.
- "how fucking romantic" -- taki tag line wybrał "pierwszy co do wielkości wydawca dziennika w polsce" dla swojego nowego dzieła.
- arrington pisze, że skupia się na pozytywnych aspektach pisania o dotcomach, fuckingcompany na negatywnych, czyli połączenie wydaje się idealne.
- prawda jest taka, że fuckingcompany już od dłuższego czasu się obsuwa. to chyba jedyna firma, której właściciele modlili się, żeby web 2.0 okazało się bańką, taką jak poprzednia. a nie okazało się. najlepszy dowód, to właśnie upadek (względny, ale zawsze) fuckedcompany.
- arrington opowiada też inne ciekawe rzeczy. np. o ostatnim trendzie w blogowaniu: "najpierw pisz wszystko co negatywne, a potem dopiero zadawaj pytania" (poczułem się jak w domu). dodaje: "dzięki temu zakupowi będziemy mogli przyglądać się startupowi od pomysłu, przez etap medialnegu szum i pozyskiwania inwestorów, a potem opisywać jego nieuniknione bankructwo i likwidację".
- niestety, to tylko dowcip.
- na szczęście, to tylko dowcip.
- wybór należy do ciebie, mamy w końcu prima aprilis. ostatni primaaprilis w łebwdwazerze, mówię wam.
- carr też poszalał, pisząc na blogu, że za przekroczenie zasad primaaprilisu i ogłoszenie przez techcrunch primaaprilisowego żartu jeszcze w marcu, ICANN ogłosił, że arrington za karę otrzymał bana na cały internet. u nas powinni ukarać gazetę za limetkę i rzepę za nową stronę główną. też się pospieszyli z tymi dowcipami, jakby nie mogli na kwiecień zaczekać.
- chociaż zważywszy, że dziś w polskiej lidze (nie)odbędzie się mecz pomiędzy dwiema zawieszonymi drużynami, z których każda otrzyma walkowera, czyli każda z nich wygra ten mecz 3:0, nie dziwi nic.
niedziela, 01 kwietnia 2007, reuptake
|
www.google.com/tisp/install.html