pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

facebook, facebook, facebook: i cisza

  • czytam sobie blogi (jak zwykle google reader wydaje na mnie lakoniczny, ale okrutny wyrok: 100+ nieprzeczytanych) i dziś tylko facebook, facebook, facebook. nie chce mi się nawet tego wszystkiego, co o facebooku napisano streszczać. telegraficznie.
    • facebook przekształcił sieć społeczną w platformę, na której inne firmy mogą budować swoje aplikacje.
    • już jest ponad 30 aplikacji i to nie są to aplikacje firm, o których dowiadujemy sie właśnie przy okazji premiery facebooka. przykładowo: forbes, washingtonpost, magnolia
    • facebook już nie jest tylko dla studentów.
    • facebook bardzo szybko rośnie. już jest większy, jeśli chodzi o oglądalność, niż e-bay.
    • największe serwisy "tematyczne" w niektórych "branżach" nie dorównują popularnością działom facebooka.
    • facebook ma bardzo ambitnego szefa, który ma wizję i wie, co chce osiągnąć.
  • ciekawostki porównawcze:
    • w naszej sieci o facebooku na razie cisza. ach, bo właśnie megapanel opublikował ranking. co tam facebook, jak jednym spadło, a drugim wzrosło.
    • co tam zuckerberg, skoro dowiadujemy się, że co robi szef wp w domu? sprząta? czyta dzieciom? skleja modele samolotów? nie, proszę państwa: krawat zdejmuje. nigdy nie sądziłem, że można po domu chodzić w krawacie, ale widocznie nie jest to na tyle oczywiste. zwłaszcza w wirtualnej, na plakatach tam chodzą zupełnie bez niczego, więc dlaczego mielibyśmy podejrzewać, ze management chodzi po domu w krawacie?
    • a propos panelu, to ja już nic z niego nie rozumiem. fotka dodała się do świstaka, a np. orange i tpsa jakoś się nie chcą dodać do siebie. otomoto i allegro, google też do youtube się jakoś nie dodały. to tak już można sobie dodawać jak-się-chce?
    • i jeszcze jedna rzecz: w stanach myspace jest określane jako "klasyczna zamknięta sieć społeczna". tak, przy tych wszystkich widżetach, myspace jest jak na tamte standardy zamknięte! pokazałby im ktoś g...no.net albo moją generację.
  • dla mnie to, co robi facebook, to jest next big thing. może się na tej ścieżce potkną, ale to nie jest zła ścieżka. to jedyna możliwość wypracowania przewagi konkurencyjnej, jaką mają.
    • a propos big things i facetów bez krawata: fotka z wczoraj (byłem w krawacie, gdy ją robiłem, serio).
piątek, 25 maja 2007, reuptake

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
O Facebooku słów nbsp kilka z Durnoty i nie tylko
Marcin Jagodziński nie tak dawno napisał na swoim blogu Net To post o jakże wiele znaczącym tytule 8220 facebook, facebook, facebook: i cisza 8220 . Właśnie ta cisza jest przerażająca. Polacy, z tego co obserwuję, jakoś nie za bardzo zaint... »
Wysłany 2007/06/09 17:47:55
Dwie strategie rozwoju serwisów nbsp społecznościowych z Intelektualne Zbieractwo
Dominik Kaznowski zastanawiał się co będzie po społecznościach, ale krócej, prościej i klarowniej odpowiedział na to pytanie niezawodny Rafał Agnieszczak: 1 pojscie w kierunku multi-medium, podmiotu ktory nie bedzie tylko serwisem spolecznosc... »
Wysłany 2007/06/23 21:50:11
Komentarze
Gość: kapitan kronos, nat-mi2.aster.pl
2007/05/25 18:10:09
ale dlaczego ten facet pod samolotem jest nagi? i czy jedzie on na rowerze? w kazdym razie to bardzo ciekawa kompozycja.
-
2007/05/25 18:49:20
chyba nie jedzie i chyba nie jest całkiem nagi. z nas dwóch (ja w koszuli i pod krawatem, on w samych majtkach), to chyba ja byłem ubrany mniej... adekwatnie.