pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

wikipedia już nie jest źdo

  • źdo to taki mój skrót od "źródła danych osobowych". a co. było ozi, może być źdo. dziś nie ma śladu po tym, że ipn powoływał się na wikipedię, przynajmniej nie na stronach ipn. ipn to nie wikipedia, można usunąć "prawie" bez śladu.
  • sprawa zrobiła się dość głośna, napisał o tym na dość prominentnym miejscu portal gazeta.pl, dziś też był na ten temat artykuł w metrze. metro niestety zapomniało powołać się na bloga, przedstawiając mnie jako autora serwisu blip.pl.
    • cóż, taki już mój los. taki łukasz fołtyn jeszcze w wieku 70 lat będzie przedstawiany jako twórca gadu, chyba że zostanie prezydentem
      • na co się nie zanosi
  • kilka refleksji po burzy:
    • wrzuciłem link na wykopie. wczoraj, już po czołówce gazeta.pl news zebrał 8 wykopów. czyżby to jednak nie było interesujące?
    • ipn poprawił. pytanie tylko, jak to się ma do ustawy. czy nie powinna być jakaś oficjalna errata? czy internet, z jego możliwością edycji post-factum, jest rzeczywiście dobrym miejscem na publikacje tego typu informacji? która wersja powinna być traktowana jak oficjalną? zauważmy, że jest nawet taka możliwość, że taki katalog jest generowany dynamicznie i w każdej chwili się zmienia.
      • wydaje się, że recepta: "wrzućmy to do internetu, będzie ok" jest prosta i skuteczna. nic bardziej mylnego. rodzą się nowe problemy, które będzie trzeba rozwiązać. czy doczekamy się, że zamiast dziennika ustaw, będzie publikowana strona internetowa? a jeśli na niej ktoś po paru godzinach wytnie (lub dopisze) "lub czasopisma"?
  • heh, gdyby nick carr o tym wiedział... nie pisałby o jetsonach.
czwartek, 27 września 2007, reuptake

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/09/28 07:54:05
IPN w kontekście, że tak powiem "branżowym" w sensie archiwistyki, opracowywania źródeł itp. to generalnie niezła jazda. Studiowałem rzeczy z tych okolic i włosy dęba stają. Wszystkim, którzy chcą wiedzieć lepiej polecam artykuł z Polityki , wywiad ze Zbigniewem Pustułą, wiceprezesem Stowarzyszenia Archiwistów Polskich.
-
Gość: szuszu, abkr244.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/28 09:23:49
Może i wyrzucili "wikipedia", ale czy rzeczywiście "profesjonaliści" z IPN przestaną z niej korzystać?

Co do publikowania w Internecie - proponuję .pdf-y z zaznaczoną datą publikacji.
-
Gość: , w3cache1.icm.edu.pl
2007/09/30 13:04:00
Nie wydaje mi się, że nie powinni z wikipedi korzystać. Dlaczego nie? Przecież i tak każde źródło wymaga sprawdzenia, zweryfikowania, porównania. Inną rzeczą jest, że wikipedia nie może być ostatecznym źródłem informacji. Zaczątkiem do poszukiwań, badań - jak najbardziej.

Co do modyfikowania informacji w necie - już Orwell zauważył analogiczny problem w swoim "1984" - każdą informację można zastąpić inną, nową, poprawioną a ślady po starej starać się skutecznie zacierać. Ludzka pamięć jest ułomna - w najgorszym dla "zmieniacza" wypadku po latach tylko specjaliści są w stanie dotrzeć do źródeł, oryginalnych, często niekompletnych, wersji.

W necie rygor wiarygodności zawsze był bardzo dużym problemem, wszędzie można spodziewać się oszustwa, a najgorsze jest to, że z taką samą łatwością dokonuje go trzynastolatek jak i IPN... Dla mnie to co zrobił IPN usuwając słowo "wikipedia" jest zwykłym, fałszerstwem - przecież to że była ona źródłem informacji stało się faktem.
Tak poważna instytucja publiczna (nie wiem jaki jest jej formalny statut) powinna właśnie w imię wiarygodności opublikować erratę, sprostowanie, wyjaśnienie czy coś tam jeszcze nie niszcząc pierwotnego wydania. Tu standardy powinny być takie same jak w publikacjach papierowych. Doskonałym przykładem niech będą nowelizacje ustaw, czy, może nie tak daleko - wstępy, posłowia i przypisy w bardziej klasycznej literaturze.

(naprawdę nie jestem automatem spamującym :)
-
Gość: , agst-2005002352.agora.pl
2007/10/02 13:06:08
Od ”Metro”

W pierwotnej części tekstu był podany adres Pańskiego Bloga, niestety, z przyczyn niezależnych od autora adres ”wyleciał”.

Pozdrawiam,
is