<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>krytycznie o krytykach - komentarze</title>
    <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html</link>
    <description>a skoro już jesteśmy przy blogach, reklamie i tym podobnych, to będzie o facebooku. przestraszyliście się? ok, nie będzie o facebooku. przynajmniej nie tym razem. ale jeśli chcecie się dowiedzieć, jak będzie wyglądać następne 100 lat w mediach jak zauważył niezawodny nick carr, szef facebooka utożsamia media z reklamą , co carr podsumowuje parodiując mcluhana: "the medium is the message from our sponsor". to przemek komorowski napisał na ten temat wyczerpującą notkę . do takich wynalazków musimy dojrzeć. na razie jeszcze rządzi reklama ekstensywna, czyli potraktujmy 100% userów naszym przekazem, to i 5% tych, którzy są klientami, znajdzie się wśród nich. trochę się drapię po głowie, jak widzę jak na jednym z bardziej młodzieżowych portali wyskakują popupy nawołujące do zainteresowania się emeryturą, ale to nie mój problem. chciałem się trochę przyjrzeć serwisowi krytycy.pl . dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, krytycy.pl przedstawia się jako serwis, który łączy reklamodawców z blogerami. z tym że reklamodawcy nie zamieszczają na blogach reklam: blogerzy piszą na ich temat notki. ta "subtelna: różnica pokazuje, jakie apetyty ma branża reklamy. każde nowe medium jest zawłaszczane bardziej. o ile w papierowych pismach reklamy funkcjonują gdzieś obok tekstu, to naszych portalach one po prostu tekst zasłaniają. target się uodpornił? wymyślmy coś innego. niech treści reklamowe stanowią treść bloga. to, co w mediach tradycyjnych byłoby raczej nie pomyślenia (wyobraźcie sobie, że na jednej stronie żakowski czy ziemkiewicz pisze tekst na wybrany przez siebie temat, a zaraz obok, pod nazwiskiem, odwala zlecenie jakiejś firmy), na blogach być może przejdzie. popatrzcie notkę niżej . notki te kupowane są albo na wybranych blogach, albo hurtem. można określić też ile słów ma zawierać notka i jaki pagerank ma mieć blog. rodzi się we mnie silne podejrzenie, że często bardziej chodzi tu o pozycjonowanie strony klienta niż o sam tekst reklamowy. zwłaszcza, że reklamodawca może narzucić konieczność umieszczenia w treści słowa kluczowego i linku do strony. twórcy serwisu krytycy.pl mają na to antidotum. tak przynajmniej im się wydaje. są to zasady etyki blogerwertajzingu . najważniejszy jest chyba pierwszy punkt, który mówi: " Jeżeli Bloger pisze artykuł o charakterze komercyjnym musi bezwzględnie zaznaczyć to wyraźnie i widocznie w tym samym poście ale nie w samej treści artykułu. " no i pięknie. zostawmy już pytanie, czemu nie w treści... tylko jak to wygląda w praktyce? ano różnie. przejrzałem sobie pięć wpisów do których linki są na głównej stronie krytycy.pl i np. pierwszy z nich wygląda tak  (pewnie NSFW, bo jest coś o sterczących sutkach). jeśli to jest "wyraźne i widoczne" oznaczenie (te jakieś strzałeczki na dole artykułu, które mogą oznaczać dosłownie wszystko), to nikt mnie nie przekona, że czarne jest czarne itd itd. tu chciałem dodać, że te artykuły są sprawdzane przez serwis, więc nie jest to zwykłe "nadużycie" dokonane przez autora. jak widać to, czy bloger zaznacza coś "bezwzględnie" nie jest "bezwzględnie" sprawdzane. jedyne? nie. równie "wyraźnie" oznaczony jest np. ten wpis . chociaż on akurat jest krytyczny, co rzadkie. w serwisie jest funkcja czarna lista, gdzie reklamodawca może sobie krytykanckie blogi kolekcjonować ;-) pozostałe notki mają oznaczenie tekstowe, że jest to notka sponsorowana. tylko, że umieszczone jest ono na samym dole wpisu. czyli czytelnik dowie się o tym już po jego przeczytaniu. a jak przerwie lekturę w połowie, to się nie dowie wcale. nie wydaje mi się, żeby oznaczenia te spełniały kryteria "wyraźności". mam też jednak wrażenie, że można (o ile faktycznie jest taka chęć) te niedoróbki wyeliminować. trzeba by chyba opracować gotowe pliki graficzne lub fragmenty kodu i nakazać ich wklejanie przed tekstem reklamowym. bo dla każdego wyraźne jest co innego, najwyraźniej. mam tylko wątpliwości do tej chęci i coraz silniejsze przekonanie, że tak naprawdę, liczy się tylko seo. a po lekturze tego wpisu  jest to przekonanie graniczące z pewnością.</description>
    <lastBuildDate>Tue, 3 Jun 2008 12:23:41 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>brunorc: "logika kobiety nigdy nie może być ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k5198189</link>
      <description>"logika kobiety nigdy nie może być logiczna bo przestałyby być kobietami..."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Przepraszam, być może brak logiki jest immanentną cechą kobiet prezentujących swoje sterczące sutki w Playboyu, ale po cóż od razu uogólniać? &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Wydaje mi się, że to mogłoby posłużyć jako uzupełnienie notki o blogowaniu dla twardego faceta. Z tym, że na hasło "hipokryzja":&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&lt;i&gt;może ktoś ci wytknąć, że sam jesteś hipokrytą. nawet powinieneś się tego spodziewać, wcześniej czy później tak będzie. odpowiedzi już znasz? twarda "wali mnie to, co myślisz" i miękka "może i jestem, mam to w dupie". twojemu przeciwnikowi opadają ręce po takiej ripoście? super.&lt;/i&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;w przypadku kobiet reagujemy fintą "słaba płeć, a jednak nielogiczna".&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Tu chciałbym przypomnieć, że kobietami były Maria Skłodowska, Sophie Germain oraz, rzecz jasna, Kopernik. Z pewnością wszystkie one - poza umiejętnością logicznego myślenia - posiadały sutki, przy czym o sutkach takiej Skłodowskiej mógł coś powiedzieć niejaki Langevin, tak więc zarzuty o "kobietoność" proszę sobie odpuścić.</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k5198189</guid>
      <pubDate>Tue, 3 Jun 2008 12:23:41 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>harry122: No to ja tez dołożę swoje trzy grosze. ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4373209</link>
      <description>No to ja tez dołożę swoje trzy grosze. Według mnie widget, który jest obecnie, że tekst jest sponosorowany wystarczy jednak może gryźć się z innymi zdjęciami jeżeli są wstawiane.&#xD;&lt;br/&gt;Dobrym sposobem byłby wytłuszczony podtytuł W NAWIASIE pod tytułem głównym. Np.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;KRYTYCZNIE O KRYTYKACH&#xD;&lt;br/&gt;(TEKST SPONSOROWANY PRZEZ KRYTYCY.PL)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; dlateczego krytycy.pl? dlatego, że to oni tak naprawdę płacą za tekst mimo, że sponsorem jest ktoś inny, chyba, że kampania wymagałaby wpisania, że tekst sponosrowany np. przez adidasa.</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4373209</guid>
      <pubDate>Wed, 14 Nov 2007 14:29:43 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>aniolmroku: dobrze dobrze... zareagowali i od ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4367260</link>
      <description>dobrze dobrze... zareagowali i od przyszłego posta na temat będzie znaczek raz ze widoczniejszy dwa, że z podpisem artykuł sponsorowany... wzięłam sobie to do serducha co mówicie i już wiem co jest dobre a co złe...</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4367260</guid>
      <pubDate>Tue, 13 Nov 2007 10:16:40 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>mediafun: advertoriale się jednak podpisuje - ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4366596</link>
      <description>advertoriale się jednak podpisuje - wyraźnie. Jeśli wydawca wziął pieniądze za dany tekst (wystawił fakturę) a nie podpisał tego to może mieć kłopoty. &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Inna sprawa to już egzekwowanie tego prawa i sposoby na jego omijanie - moja ulubiona rubryka w wielu gazetach to "gadżety".&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Na oznaczenia jakie zrobiła aniolmroku powinni jednak krytycy jakoś zareagować - inaczej sami sobie kłody podkładają.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Czy jeśli wpis jest sponsorowany to wstyd podpisać "wpis sponsorowany"?</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4366596</guid>
      <pubDate>Tue, 13 Nov 2007 02:34:14 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>olgierdr: Od czytania takich komentarzy to się ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4361829</link>
      <description>Od czytania takich komentarzy to się gorąco może zrobić .... ;-)</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4361829</guid>
      <pubDate>Mon, 12 Nov 2007 09:18:47 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>ael93: Zacytuję:&#xD;&#xD;"to, co w mediach tradycyjnych ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4357647</link>
      <description>Zacytuję:&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"to, co w mediach tradycyjnych byłoby raczej nie pomyślenia (wyobraźcie sobie, że na jednej stronie żakowski czy ziemkiewicz pisze tekst na wybrany przez siebie temat, a zaraz obok, pod nazwiskiem, odwala zlecenie jakiejś firmy)."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;A advertoriale , to niby co? Przecież od dawna już strzela się artykuły kontekstowo do reklamy srodka X bądź usługi Y znajdującej się an tej samej stronie...&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Nazwiska może nie są tak mocno znane, ale są przecież całe periodyki składające się prawie wyłacznie, z artykułów "eksperckich" bez zaznaczenia sponsoringu może, bo najczęściej każdy własną firmę reklamuję... No ale medium już imho dawno stało się w niektórych przypadkach tworem sponsora :)</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4357647</guid>
      <pubDate>Sun, 11 Nov 2007 08:42:08 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>przemek.komorowski: najlepszy byłby fragmnet kodu ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4355591</link>
      <description>najlepszy byłby fragmnet kodu (tak jak pisał Reuptake) wklejany pomiędzy tytułem a treścią</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4355591</guid>
      <pubDate>Sat, 10 Nov 2007 17:21:18 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>plfanatyk: Obrazek w tekście się wyróżnia? ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4355444</link>
      <description>Obrazek w tekście się wyróżnia? Zwłaszcza u mnie gdzie każdy wpis zawiera jakieś ilustracje :]&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Nie bardzo rozumiem dlaczego takim kłopotem jest umieszczenie tej informacji na początku treści (o właśnie tak jak napisał R. ;) ). A jeśli to sprawia takie problemy to może koniec tekstu na wyróżniającym się tle?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Michał co to jest "wyróżniający się" tekst to chyba każdy średnio inteligentny człowiek jest w stanie zrozumieć. Nie pakujcie się w "totalitarne" regulacje. To bloger ma być na tyle odpowiedzialny żeby nie robić czytelników w przysłowiowego "wuja"!</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4355444</guid>
      <pubDate>Sat, 10 Nov 2007 16:39:27 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>reuptake: anyway (nie bardzo rozumiem ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4355364</link>
      <description>anyway (nie bardzo rozumiem rozróżnienie "treść posta" a "post") uważam, że informacja powinna poprzedzać treść.</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4355364</guid>
      <pubDate>Sat, 10 Nov 2007 16:11:46 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Michał Michalik: @PLFANATYK: Może opisz jak ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4355349</link>
      <description>@PLFANATYK: Może opisz jak to widzisz, ja nie bardzo potrafię to zobaczyć. Jakkolwiek nie wyobrażę sobie oznaczenia w treści posta to jest ono mniej czytelne niż w poście ale nie w treści. Wyobraź sobie wpis długi na stronę i gdzieś w środku tekstu zdanie: btw, to jest tekst komercyjny. Otoczone tekstem i niczym się nie wyróżniające. Tego chcieliśmy uniknąć. Obrazek w tekście też się łatwiej gubi.</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4355349</guid>
      <pubDate>Sat, 10 Nov 2007 16:06:41 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>plfanatyk: OK, moja błędna interpretacja.&#xD;&#xD;Swoją ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4355095</link>
      <description>OK, moja błędna interpretacja.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Swoją drogą chyba oznaczenie w tekście było by najlepsze... whatever.</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4355095</guid>
      <pubDate>Sat, 10 Nov 2007 14:50:58 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>przemek.komorowski: @plfanatyk&#xD;Ja nie pisałem, że ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4354558</link>
      <description>@plfanatyk&#xD;&lt;br/&gt; Ja nie pisałem, że to musi być w tekście. Tekst ma być oznaczony w taki sposób, żeby było wiadomo, że jest to tekst reklamowy, sponsorowany. Wystarczy wziąć pierwsze lepsze czasopismo i pewnie znajdziesz tam nie jeden taki tekst.</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4354558</guid>
      <pubDate>Sat, 10 Nov 2007 12:24:30 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>aniolmroku: oj czepiacie się chłopcy... porno ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4353775</link>
      <description>oj czepiacie się chłopcy... porno blog od razu, albo rybki albo akwarium... czy ja wiem... logika kobiety nigdy nie może być logiczna bo przestałyby być kobietami... nie należało się wdawać w dyskusję zapewne i tyle... myślę, że brak tu zciećwierzenia raczej jest zabawa i z obu stron jak sądzę , mnie ta dyskusja raczej bawiła niż denerwowała ;)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;blogosfera nie jest nudna... kto tak powiedział...może i na jego blog powinnam iść ;)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Pozdrawiam&#xD;&lt;br/&gt; Libertynka</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4353775</guid>
      <pubDate>Sat, 10 Nov 2007 03:44:44 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>plfanatyk: Jeśli chodzi o seo to przecież można ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4352064</link>
      <description>Jeśli chodzi o seo to przecież można choćby prymitywne nofollow dodać o innych sztuczkach nie wspominając ;)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Te teksty, które przytoczyłeś ewidentnie nie są wyraźnie oznakowane i nikt nie jest mnie w stanie przekonać że samo logo, które może oznaczać cokolwiek, to wyraźne oznakowanie.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Widziałem wpisy z *wyraźnym* oznakowaniem graficzno-tekstowym na końcu. Niby małe zaskoczenie po zakończeniu lektury ale przynajmniej nie nastawiłem się "anty" na początku a wpis był rzetelny.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;IMO wyraźne oznakowanie to nie samo logo serwisu K. ale jasna tekstowa informacja że za ten wpis będący jednakowoż moją opinią wziąłem kasę!&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;A teraz przeczytam komcie ;)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"Uważam moich czytelników za osoby inteligentne [...] gdyby czytał Pan gazety kolorowe wiedziałby Pan"&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Albo rybki albo akwarium! Albo mamy inteligentnych czytelników albo uderzamy w grupę docelową gazety na eF.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"ewidentnie brakuje Panu kobiety skoro zajmuję się Pan takimi sprawami jak [...]"&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Powiedzmy, że to zacietrzewienie bo jak zacznę się "czepiać" tej logiki to do północy nie skończę pisać komcia :]&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"nie widząc ich nigdy stwierdza Pan że by ich nie tknął w życiu..."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Może jednak R. nie ma takiego parci na cudze suty, może jednak nie barkuje mu przysłowiowej baby... ale to tylko moja pokrętna logika...&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;------------------------------------&#xD;&lt;br/&gt;Kończąc; nie rozumiem za cholerę dlaczego u diabła oznaczenie nie m się zawierać w tekście? Właśnie aby było WYRAŹNIE musi być W TEKŚCIE jak napisał Przemek! Innej opcji nie widzę.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; ps. Reuptake gratuluję porno-bloga ;)</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4352064</guid>
      <pubDate>Fri, 9 Nov 2007 19:41:05 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Przemek Komorowski: Z tego co się orientuję, ...</title>
      <link>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4351839</link>
      <description>Z tego co się orientuję, to każdy tekst mający charakter reklamowy w prasie drukowanej (i w internecie również) powinien być oznaczony w sposób wyraźny i niebudzący wątpliwości - nie ma tutaj najmniejszego znaczenia inteligencja czytelników. Znaczek na blogu "Niewiarygodna Libertynka..." nie spełnia tego wymogu.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Jeżeli weźmiemy pod uwagę pkt 1. zasad Krytyków:&#xD;&lt;br/&gt;"Jeżeli Bloger pisze artykuł o charakterze komercyjnym musi bezwzględnie zaznaczyć to wyraźnie i widocznie w tym samym poście ale nie w samej treści artykułu. "&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;to również nie spełnia on tego wymogu, bo co ma wspólnego linkowanie do zasad etycznych z oznaczeniem faktu, że ten artykuł ma charakter komercyjny?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;PS.&#xD;&lt;br/&gt; A mówią, że blogosfera jest nudna, powyższa dyskusja temu zaprzecza :))</description>
      <guid>http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html#k4351839</guid>
      <pubDate>Fri, 9 Nov 2007 18:55:04 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


