pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

nasza-klasa od środka

  • jeszcze całkiem niedawno zarzekałem się, że konta w naszej klasie nie zamierzam zakładać. no cóż: konsekwencja nie jest moją silną stroną. kilka luźnych wrażeń z kilku dni "tam"
  • jest tam bardzo, bardzo wielu moich znajomych. nasza klasa jest naprawdę masowa! samych marcinów jagodzińskich jest ok. 30! znajomych łatwo (modulo pan gąbka). to pierwsza taka sytuacja, gdy mamy do czynienia z serwisem, w którym z dużym prawdopodobieństwem znajdziemy osoby znane z reala i nie czujemy, że odszukując kogoś, kogo znamy, mamy ogromnego farta
    • czasem znaleźć jest zapewne trudno, gdy mamy do czynienia z jeszcze popularniejszymi nazwiskami. nadal jednak nie jest to problem nie do pokonania, pomagają nazwy miejscowości, ale przy 6-7 mln użytkowników pewnie trzeba będzie dodać jeszcze kolejne kryteria.
    • zdjęcia natomiast nie bardzo pomagają.
  • czasem znajduje się ludzi w zupełnie dziwny sposób. ja np. znalazłem forum swojej klasy z podstawówki po przejrzeniu listy studentów mojego wydziału. okazało się, że jest tam kolega z podstawówki i jego śladem trafiłem na to forum (w czasie gdy studiowałem, nie miałem o tym pojęcia).
  • o ile szkoły są zrobione w miarę dobrze i łatwo tam się odnaleźć, to już uczelnie wyższe są zaimplementowane słabo. mój wydział ma kilka for, do tego dochodzą jeszcze specjalizacje, wszystko to rozpada się i dzieli, zamiast łączyć.
  • kompletnie nieuwzględnione są inne grupy, takie jak np. drużyny harcerskie. są one zakładane jako "klasy" (typowe: użytkownicy naginają system).
  • bardzo szybko tworzą się pozaklasowe powiązania. też są kompletnie niewspierane przez n-k.
  • profile są niekompletne. można podać swój numer telefonu, gg i skype'a, a nie można podać adresu e-mail. to chyba trochę dziwne.
  • serwis mający tak ogromne kłopoty wydajnościowe nie powinien wysyłać mailem informacji "X przesłał Ci wiadomość". już nawet facebook z tego zrezygnował i wysyła pełną treść wiadomości.
  • nie jest zbyt odkrywcze twierdzenie, że n-k czeka spory redesign. system menu jest fatalny, górne z nich przypomina czasem grę zręcznościową, a menu boczne zmieniają się zbyt często by zapamiętać "co jest gdzie". ten redesign to będzie burza na całego.
  • bardzo jestem ciekaw, jak n-k zadziała, gdy problemy z wydajnością znikną. bo one nie tylko polegają na panu gąbce, który w okresie świątecznym wychyla się zza choinki, ale i na ogólnej "bezwładności serwisu", która powoduje, że korzystanie z niego szybko nuży. ludzi jest tam dużo, ale nie przekłada się to na ruch na forach.
piątek, 28 grudnia 2007, reuptake

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
klasa niekoniecznie nasza z MYŚLI PRZYZIEMNE
Łatwość wykorzystania jako podstawy serwisów ?społecznościowych? ludzkiej chęci popatrzenia czy Kasia z 6c przytyła bardziej od Asi z 5d, jest tak oczywista, że aż dziwi tak późny rozkwit serwisów bazujących na tym pomyśle. Aczkolwie... »
Wysłany 2008/01/17 18:33:03
Nie rozumiem Cię, nasza-klaso z M. Łukasz, prywatnie
Miałem o naszej-klasie nie pisać. Dużo ludków już o niej pisało, no ale w końcu kiedyś trzeba... ? Nasza-klasa wprowadziła nowy ficzer. Wyszukiwarka w znajomych: Obok ludków pojawił się także mały plusik, dzięki któremu szyb ... »
Wysłany 2008/04/01 20:40:21
Komentarze
2007/12/28 00:25:54
Z n-k nie korzystam, ale ten ficzer "X przesłał Ci wiadomość" jest wyjątkowo irytujący w każdym serwisie, który z niego korzysta. Niezależnie od problemów wydajnościowych (lub ich braku), to jest nachalne zmuszanie użytkowników żeby korzystanie z serwisu kosztowało ich więcej czasu i wysiłku.

To, że nie można podać adresu email, może być świadomą decyzją -- jak zmuszać ludzi do kontaktów za pośrednictwem n-k, to na całego.

Zaczynam się obawiać, że czeka nas aktualizacja prawa Zawinsky'ego do postaci "każdy serwis internetowy próbuje się rozrastać do momentu, w którym udostępnia użytkownikom kolejną skrzynkę pocztową".
-
2007/12/28 00:27:37
no ja np. na blog.art.pl to gdzieś w okolicach 2001 udostępniłem wysyłanie pełnych komentarzy mailem (a nawet kasowanie ich jednym kliknięciem).
-
Gość: wicherek, nat-mo1.aster.pl
2007/12/28 01:40:16
dzisiaj zapisalem sie na n-k. jestem z rocznika 82 i szczerze mowiac niewiele moich znajomych tam jest. byc moze zbyt mlodzi jestesmy, byc moze zbyt internetowi (grono i tak dalej), zeby sie tam zapisywac?

pomyslalem sobie zreszta, ze te przestoje serwera to jest dla niektorych tez jakis element sentymentalny - przyponialem sobie ile 10 lat temu trwalo ogladanie internetu z modemem 14400 :)

zgadzam sie z Twoimi komentarzami, a jesli chodzi o maly ruch na forach - zastanawiam sie o czym mialby byc te dyskusje? humor zeszytow? bo chyba nie o kaczkach, wszak, jak powiedzial Kurt Vonnegut "True terror is to wake up one morning and discover that your high school class is running the country" :)
-
Gość: sceptyk, 157-tar-4.acn.waw.pl
2007/12/28 03:09:09
Moim skromnym zdaniem jesli twórcy NK nie wymyślą czegoś ciekawego NK zmieni się w listę kontaktów do niezawsze lubianych znajomych z dawnej klasy. ( czytaj po wypełnieniu klas w 80 % odwiedzenie tego miejsca będzie raczej dorocznym sprawdzeniem czy może w końcu miłość z podstawówki się tam zarejestrowała). Portalem randkowym raczej nie będzie bo głupio flirtować gdy żona patrzy.
-
2007/12/28 10:08:21
Podpisuję się czterema łapami pod powyższym - to już się staje. Fora stają się martwe w momencie gdy ludzie zaczynają korzystać z bezpośrednich, a na pewno szybszych form kontaktu indywidualnie.

Co zas do ostatniego - no wiec dostrzegam już coraz częściej pod zdjeciami co atrakcyjniejszych dziewcząt śliniące się wpisy "nie znam Cię, ale chętnie poznam" co sugeruje, że częśc osób przyszła tam wprost z sympatii albo innej fotki...
-
Gość: optymista, 104-166.echostar.pl
2007/12/28 10:42:11
zarejestrowalem sie na N-K, wpadlem w euforie (mogac spotkac tam wielu znajomych), poakceptowalem zaproszenia, poogladalem fotki, napisalem kilka wiadomosci prywatnych, i juz raczej nie mam co robic (wiekszosc klas juz prawie pelna)...

no ale troche tych odslon wygenerowalem!

P.S. wiemy juz, jak wyglada N-K od srodka, a tak wyglada od kuchni: www.wykop.pl/link/38371/nasza-klasa-od-kuchni
-
2007/12/28 11:11:48
Tak mi się coś wydaje, że docelowo Nasza Klasa faktycznie zamieni się w jedną wielką książkę telefoniczną - książkę "udoskonaloną", rozszerzoną o zdjęcia , numery GG i inne, parę słów od siebie, ale jednak książkę. Jakoś nie widzę tego miejsca jako platformy ożywionych kontaktów, dyskusji itd. A to dlatego, że większośc dyskusji z ludźmi, z którymi ileś lat temu siedziało się w jednej izbie lekcyjnej, to dyskusje niejako na siłę, kiedy oprócz jednej izby lekcyjnej lata temu nic już nie łączy.

Chociaż, gdyby zarządzający serwisem utworzyli jakąś platformę blogową zintegrowaną z serwisem, to kto wie? Ludzie chętnie zakładaliby blogi, wszyscy na jednej platformie i chociaż o swoich blogach mogliby sobie pogadac, skoro nie mają o czym i komciami mogliby się powymieniać :)
-
2007/12/28 11:16:18
Właśnie sobie wyszukałem osoby o moim imieniu i nazwisku. Jest ich tylko 167. :) A z nazwami miejscowości też nie jest tak prosto, bo niektórzy wpisują swoje aktualne miejsca zamieszkania - więc jeśli nie wiesz gdzie Twój znajomy się przeniósł po studiach (a nie wpisał miejscowości urodzenia w profilu), to też ciężko będzie go znaleźć.

Oprócz tego co wymieniłeś, dopisałbym jeszcze typowo-pokemonowe przypadłości, takie jak zakładanie profilów przez fanów (gdzieś widziałem Czesia) czy dublowanie klas/szkół.

Na system menu jakoś nie narzekam, może to kwestia wprawy?
-
2007/12/28 12:19:32
@warszawa78: wydaje mi się, że coraz więcej jest tam możliwości nawiązania też pozaszkolnych kontaktów.
-
2007/12/28 14:12:37
A ja dodam jeszcze jedną bolączkę - beznadziejny system wyszukiwania! Chciałam odnaleźć kumpla, ale nie mogłam sobie przypomnieć jego nazwiska. Znałam imię, miejsce i datę urodzenia, ale nazwisko wyleciało mi z głowy. W takim momencie osoba jest nie do odnalezienia :( (Ciekawe ile Pawłów się zarejestrowało na naszej klasie).

No i system znajomych w kontaktach. Pogrupowane wg. kolejności dołączania do kontaktów. Sama się w tym gubię.
-
2007/12/28 14:29:50
nie nazywałbym tego "beznadziejnością", ja np. nie znam daty urodzenia nikogo z mojej klasy (nie mówiąc o tym, że jak już nie pamiętam nazwiska, to na 120% nie pamiętam daty urodzenia). ale faktycznie wyszukiwarka mogłaby być lepsza. choć trzeba pamiętać o "prywatnościowych" aspektach wyszukiwania.
-
2007/12/28 14:32:26
Mnie wkurza dublowanie klas. Są dwa moje wydziały :) Ale pomału się odnajdujemy.
Fora nie są popularne, bo nie mają konstrukcji drzewkowej... i ciężko się tak rozmawia...
Przydałby się blip klasowy... taki mini-bog.... najlepiej zintegrowany z gg czy tlenem.
-
2007/12/28 14:36:54
@lavinka: no właśnie już uczelnie wyższe są zrobione źle, na poziomie podstawówek/liceów dublowanie jest rzadkością. tak jak fora drzewkowane w internecie.
-
2007/12/28 16:32:27
"@warszawa78: wydaje mi się, że coraz więcej jest tam możliwości nawiązania też pozaszkolnych kontaktów."

Jeśli tak, to OK, jest to chyba dobry sposób na rozruszanie serwisu, gdy już formuła "klasowej książki telefonicznej" przestanie wystarczać.
-
2007/12/28 19:42:46
Ciekaw jestem z jak dużym zapasem przygotują te serwery.
Wszystkie osoby, które znam i korzystają z n-k.pl zacierają ostro ręcę na styczeń, aby w końcu móc swobodnie pobuszować w internecie.
Jak tylko 1% z 3mln zarejestrowanych użytkowników pomyśli tak samo, to nie wiem, czy serwery, które przygotowywują wytrzymują ruch 30k ;)
Mam nadzieję, że jednak Nas zaskoczą (pozytywnie!).
-
Gość: remi, aku130.internetdsl.tpnet.pl
2007/12/28 19:54:46
podejrzewam, że przez niemożność podania adresu email chcą wymusić, żeby ludzie komunikowali się przez serwis, co generuje im PV, to samo z lakoniczną informacją na maila o otrzymanej wiadomości - musisz kliknąć.
-
2007/12/28 19:57:24
to możliwe, chociaż równie możliwe, że zrobili tak z rozpędu, bo wszyscy tak robią. ja bym jednak na ich miejscu nie szedł na liczbę PV a na liczbę RU w tym momencie, kiedy maszyny nie wyrabiają.
-
Gość: , 64.238.49.6*
2007/12/28 20:50:28
J
-
Gość: , 64.238.49.6*
2007/12/28 20:53:08
Ja uwazam, ze "nasza klasa" to znakomity portal. Nie mieszkam w Polsce od ok. 8 lat, praktycznie z nikim nie utrzymywalam kontaktow, az odkrylam ten portal. Nie szkodzi ze nie mozna zobaczyc e-maila. Jesli kogos znajde, i zaczne sie komunikowac, jesli chcemy, wymieniamy e-maile w tych wiadomosciach. Nasza klasa to znakomity portal. Co mi sie najbardziej podoba to to , ze nie trzeba placic za chec komunikowania sie ze znajomymi.
-
2007/12/29 00:45:33
Irytujacych dla mnie w n-k jest kilka kwestii, kazda wynika w gruncie rzeczy z czynnika ludzkiego. Wymienie dwie.

Generalnie tak jak pisalem Ci gdy sie rejestrowales... Masakryczna jest ta zabawa w zdobywanie znajomosci. Pierwszego dnia prawie 30 zaproszen. Dzis na blipie ktos mnie dodal do znajomych i oczekiwal, ze sie odwzajemnie. To jakas plaga.

Druga z waznych spraw to psychologia. W przypadku grup wiekowych moich rodziow i ludzi starszych faktycznie spelniany jest pierwotny cel laczenia dawno niewidzianych znajomych. Ale w mlodszych grupach wiekowych obserwuje cos zgola odmiennego. Ten serwis idealnie spelnia role podrecznego lechtacza-proznosci. Ilez to widzialem profili, na ktorych pokazuje sie fotki z calego swiata, ale byleby najmniej z Polski, a z naszej Koziej Wolki to juz w ogole niedopuszczalne. Ile to widzialem pieknych samochodow, jeszcze piekniejszych dziewczyn na fotach... Zdarzaly sie profile, na ktorych ktos pokazywal chyba wszystkie swoje byle. A moze nie wszystkie, tylko te ciekawsze? Nie wnikalem. Ale chyba kiedys zaloze serwis spolecznosciowy www.moje-trofea.pl do prowadzenia wnikliwej dokumentacji. Naturalnie nie tylko dla mezczyzn - dziewczeta beda sie rejestrowac i dodawac swoje fotki, tak by mezczyzni mogli je wrzucac jednym kliknieciem.

Inny dostrzezony przypadek - dziewcze pewnie na chyba 6 fotek miala w swoim profilu 5 fotek swojego faceta (samego!). Ja jednej byli razem.

Coz... Spotkania ze starymi znajomymi zwykle maja to do siebie, ze kazdy probuje pokazac co to mu nie udalo sie osiagnac. Tyle, ze w n-k ten efekt spotegowany jest przez 3 miliony uzytkownikow.

Alien
-
2007/12/29 00:48:08
Ach, podobno juz 4 miliony.
-
2007/12/30 01:04:20
mały odsetek ludzi udziela się na fora n-k ciekawe czemu?! a to temu, że chyba nikogo to nie interesuje...
... co do miala, którego podać nie można to to jest taki trochę dobry antyspam, bo skoro go nie mam to i spamu jest mniej ;)