pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

skromne marzenia

  • a to moje marzenia na 2008. kolejność przypadkowa
  • e-państwo, e-biznes, e-wygoda: marzy mi się, żeby wreszcie można było załatwić więcej spraw przez internet. podpis elektroniczny w obecnej formie to nieporozumienie. może ktoś to wreszcie zauważy.
  • więcej dobrych blogów: dobrych, to takich, z którymi można dyskutować, których autorzy są obecni zarówno w blogosferze, jak i w świecie rzeczywistym. miejmy nadzieję, że w 2008 już nie wystarczy pisać dużo i w miarę po polsku, by z miejsca stawać się autorytetem, że zacznie liczyć się też oryginalność przemyśleń. polskiego nicka carra czy dave'a winera bym sobie życzył. bo chyba read/write web po polsku to 2010 najwcześniej.
  • kolejna nasza-klasa: życzę gigantom polskiego rynku internetowego, żeby znowu przespali choć jedną "the next big thing". co innego jest w stanie podtrzymać resztki czujności, poza świadomością, że być może gdzieś tam trójka studentów robi właśnie stronę... (a robi, tego możecie być pewni). aha, jeden portal na 5-6 mógłby obrócić się w perzynę. w sumie są one tak podobne do siebie, że wszystko jedno który. może ten?
  • spokojnego miejsca bez dody: można mieć dystans do naszych celebrities, można nie mieć, można też nie mieć ale udawać, że się nie ma... ale też coraz bardziej tęsknię, za choćby jedno miejscem, gdzie rozmaite blond pizdeczki nie trafią ze swoim nieustającym pleple.
  • rozwoju e-commerce: e-commerce w polsce jest w dużym stopniu zepchnięte na margines. tym zajmuje się allegro i porównywarki cen. a to błąd. to tam, na stronach, których właściciele śledzą wolumen zamówień, a nie liczbę mitycznych "real users", robione są prawdziwe, ciężko zarobione pieniądze. tam mamy też bardzo duże zapóźnienia, które warto nadrobić. no i żeby gwiazdka 2008 nie zaskoczyła pocztowców. bo nie będzie ani allegro, ani mikołaja.
  • więcej treści pod kontrolą (i więcej kontroli nad treścią): to fantastycznie, że możemy współtworzyć internet, a nie tylko być biernymi odbiorcami. powoli kształtuje się jednak świadomość, że user generated content bywa subtelnym określeniem  cyfrowego wyzysku, a to, co stworzymy, wymyka się spod kontroli natychmiast po wciśnięciu przycisku [submit]. gdyby sieć ad 2008 była siecią tkaną wokół użytkowników (a nie tylko przez nich), byłoby to z korzyścią dla wszystkich. czy naprawdę potrzebujemy facebooka czy myspace'a, żeby stworzyć własne miejsce w internecie? i czy czujemy się tam naprawdę u siebie? dla tych, którzy odpowiadają przecząco, są już tworzone rozwiązania.
  • wzrostu prestiżu: cały internet traktowany jest jako "gorsze medium". filmy, które nie zmieszczą się w tv, znajdziecie w internecie. głupawe newsy, których nie wydrukuje żadna gazeta, te same firmy, które wydają gazety, publikują na home page. natrętne reklamy, które spowodowałyby, że wyłączylibyśmy radio, czy telewizor a gazetę wyrzucili do kosza, w internecie są uważane za coś normalnego. może w 2008 powoli zacznie się to zmieniać. do tego życzenie z poprzedniego wpisu: fachowych komentatorów w mediach tradycyjnych.
    • i wszystkiego najlepszego czytelnikom tego bloga. cieszyły lub denerwowały mnie wasze komentarze, ale z pewnością nie byliśmy sobie obojętni! coś tam między nami iskrzy i niech tak zostanie.
niedziela, 30 grudnia 2007, reuptake

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/12/30 11:52:26
coś mam wrażenie, że te Twoje życzenia to przynajmniej na 5 lat, a nie przyszły rok... nie u nas w kraju niestety...

ja na pierwszym miejscu postawiłbym rząd, który zaczyna wspierać rozwój informatyczny kraju - na razie tylko wszyscy mają za cel gnębienie TPSA, a nie wspieranie jej konkurencji...
-
2007/12/30 11:54:22
To ja skorzystam z okazji i Wszystkiego NAJ! Oby przyszły rok był gorszy od 2009, a lepszy od tego!
-
Gość: IreQ, c189-15.icpnet.pl
2007/12/30 12:19:10
@SMERFB: a co wspólnego z obecny Rząd z decyzją UKE w sprawie kary dla TEPSY; dostaje to na co zasługuje... to jest wolny rynek, a nie tak jak dotychczas tepesowy monopol

Wszystkiego dobrego w Nowym 2008 Roku. ;)
-
Gość: asd, 83-238-231-11.adsl.inetia.pl
2007/12/30 13:00:51
Amen.
Chociaz watpie, ze przyjdzie mi doczkeac takich cudow, nie po tem jak zobaczylem newsa o Paris Hilton na glownej stronie gazeta.pl (i to nie w dziale deser).
-
2007/12/30 13:38:08
Do mnie z tej listy silnie trafia "więcej treści pod kontrolą". Ja na swoim blogu momentami nie czuję się jak u siebie - momentami macki BIG G łapią za nogę.

Co do nagłówka - "skromne" to ironia, tak?
-
2007/12/30 15:26:33
Po pierwsze w nazwie mojego ulubionego anglojęzycznego bloga popełniłeś błąd ;) w nowym designie to ReadWriteWeb :)

RWW PL? Marcinie, jak Ty sie za to nie weźmiesz to nikt...
-
2007/12/30 18:40:13
Jeśli to są skromne marzenia to czekam z niecierpliwością na te nieskromne...

"więcej treści pod kontrolą" o tak, ja też pracuje nad tym!
-
2007/12/31 00:51:45
@IreQ - nie chodzi o to czy się należy czy nie - takie kary i tak u nas na rynku przekladaja sie mniej lub bardziej posrednio na ludzi (klientow, pracownikow, etc)...

chodzi mi o to, że winno sie wspierac innowacyjnosc i rozwoj, a w drugim planie "gnebic"...

czemu od razu nie zajma sie dzieleniem molocha, a nie nakladaniem na niego kary... nie znam sie az tak dobrze na tym, ale tpsa bardziej sie oplaca chyba placic kary i utrudniac zycie konkurencji, niz udostepnic uslugi wolnemu rynkowi...
-
2007/12/31 00:58:28
"nie znam sie az tak dobrze na tym"

na to wygląda. to nie jest takie proste dzielić tp sa, która jest prywatną firmą. do takich działań muszą być starannie przygotowane podstawy prawne (zgodne z prawem międzynarodowym).

a zresztą, czy nadal to tpsa najbardziej hamuje rozwój netu w .pl?
-
2007/12/31 10:08:18
Tepsa to i tak już nie jest to co kiedyś - konkurencja dla tepsy jest coraz bardziej prężna i myślę, że wkrótce wszelkie problemy związane z tepsą rozwiążą się same, bez udziału organów państwa. Konkurencja zrobi swoje. Nie od razu, ale czas pracuje na niekorzyść tepsy, więc czy warto na siłę przyspieszać to, co i tak jest nieuchronne?
-
2007/12/31 21:04:04
Stawiam na e-wygodę, zwłaszcza administracji państwowej. Może nareszcie skończą się te durne kolejki do urzędów tylko dlatego,że nie można przesłać zdjęcia e-mailem i wysłać dowodu pocztą... jak to robią od dawna banki....

Rozwój blogów dzieje się właściwie na naszych oczach. To już nie marzenie. To prawie fakt. Precz z blogaskami!

Serwisy społecznościowe tak, ale błagam nie oparte na komercji. Komercja przy okazji... ale śmierć wyskakującym okienkom!

Dodzie też życzymy jak najlepiej ;-P

ekomersom dziękujemy. Reklamy w necie jest moim zdaniem o dużo za dużo.

Z kontrolowaniem też bym nie przesadzała. Kasować pornografię i "dzikie kopie" treści blogów. Ale bloger powinien mieć choć ułudę wolności. Właśnie dzięki nadmiernej kontroli upadło niejedno forum.

Prestiż. Hm.. To zalezy od treści. Im więcej profesjonalizmu, ty więcej szacunku. Tak sądzę.

To by było na tyle odnośnie treści wpisu.

@warszawa78: Zapominasz,że tepsa robi co może by utrudnić konkurencji życie...
-
2008/01/01 20:23:32
a niech Ci się spełni chociaż jedno z tych skromnych! pozdrawiam.