pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

ekspresowy photoshop

  • przedwczoraj na blogach pojawiły się zapowiedzi, mówiące, że już za chwilę na rynku edytorów zdjęć on-line pojawi się "duży gracz". nietrudno było się domyślić o jaki produkt chodzi.
  • zacznijmy od tego, że photoshop express to nie tylko edytor zdjęć online, ale także serwis, w którym użytkownicy mogą publikować zdjęcia i dzielić się nimi. serwis jest prosty, ale wykonany bardzo ładnie.
    • jest tylko jeden problem. okazuje się, że licencja jakiej udziela się firmie adobe, korzystając z photoshop express, oznacza bezterminowe przekazanie tejże firmie wszystkich praw do zdjęć. nie, nie można się wycofać.
  • sama aplikacja, napisana we flashu/flexie, działa bardzo płynnie i jest tak prosta może nawet dziecko (gdyby nie to, że znowu w grę wchodzą warunki użytkowania: photoshop express dostępny jest od 13 roku życia)
  • z lewej strony widzimy listę operacji, jakie możemy wykonać na zdjęciu. większość z nich dotyczy całej fotki, nie ma możliwości stosowania selekcji, nie mówiąc o warstwach. do wyjątków należą takie funkcje jak usuwanie czerwonych oczu czy retusz.
  • górną część ekranu zajmuje kilka miniaturek, które obrazują efekt danej operacji. jest ich kilka, gdyż pokazują one różne natężenie danej korekcji czy efektu. każdą operację można cofnąć i to w dowolnej kolejności (możemy więc zrezygnować z przedostatniej zmiany). miniaturki na dole to historia zmian.
  • aplikacja działa bardzo szybko, o ile obrabiamy zdjęcia o wielkości "webowej": prezentowana fotka ma rozmiar 1118 x 800 px i zajmuje niecałe 500KB a operacje wykonywane są na niej niemal natychmiast. mamy do dyspozycji 2GB powierzchni dyskowej na zdjęcia, które z kolei nie powinny przekraczać 4000 px szerokości. jedną operacją, która trwa dość długo jest zapisywanie zdjęcia po ukończeniu edycji.
  • czego nie ma? choćby zmniejszania fotek, tak by mieściły się w podanych wyżej wymiarach. nie można zamawiać odbitek, ale to zostanie zapewne szybko nadrobione, w końcu na czymś trzeba zarabiać. nie można importować zdjęć z flickra (ale działa import z facebooka, photobucket i picasy). nie można też dodawać tekstu.
  • myślę, że adobe zrobiło dobry ruch. marka "photoshop" jest znana, na rynku profesjonalnych edytorów nie ma właściwie konkurencji, więc można ją spokojnie poszerzyć, a możliwości aplikacji online są takie, że nie skanibalizuje ona nawet prostszego edytora standalone, czyli photoshop elements, co sugeruje na techcrunchu twórca konkurencyjnego picknicka.
    • picknick jest na rynku dłużej, ma znacznie większe możliwości
      • dodawanie tekstu, zmiana rozmiarów zdjęć, zaawansowane wyostrzanie, histogra,
    • ale...
  • adobe może powalczyć nie tylko marką. nie zdziwiłbym się, gdyby w kolejnych wersjach adobe acrobat readera pojawiły się linki do photoshop express lub wręcz opcje "wyślij to zdjęcie na photoshop.com i edytuj je online". miejmy nadzieję, że wygra lepszy, chociaż osobiście jestem w tym względzie pesymistą.
czwartek, 27 marca 2008, reuptake

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: a0, 88-108-201-80.dynamic.dsl.as9105.com
2008/03/27 12:42:35
ok, czytam techcruncha, mashable i polskie blogi i milo ze przetlumaczyles tego newsa, szkoda ze na zadnej ze stron nikt nie zajaknal sie nawet o rewelacyjnym pakiecie Aviary, ktory juz w obecnej fazie miazdzy Adobe i Picnika razem wzietych...
-
2008/03/27 13:16:38
A mi się zdaje, że Antyweb pisał o Aviary kilkakrotnie.
-
Gość: a0, 88-108-201-80.dynamic.dsl.as9105.com
2008/03/27 13:42:02
po pierwsze primo ;] to nie jest antyweb. po drugie primo jak mamy budowac semantyczny web jak nie piszemy w kontekscie, tylko oddzielnie gdzies kiedys 'kilkakrotnie' :P ale ok, nvm :P
-
2008/03/27 15:22:19
zdaje się, że pisałem o aviary, niestety nie miałem do niego pełnego dostępu.

ps. nie przetłumaczyłem tego newsa.
-
2008/03/27 16:48:15
Zmniejszania fotek nie ma w opcjach bo prawdopodobnie te parametry można wpisać przy zapisywaniu obrobionego zdjęcia (co nie jest dostępne przy test drive). Domysł, ale nie wyobrażam sobie by o takiej "funkcji" zapomniano.

Na pochwałę zasługuje- jak piszesz - prędkość działania, ale też algorytmy. Ten wyostrzania jest chyba najlepszy jaki widziałem dotąd w tego typu aplikacjach.

A jesli chodzi o Aviary to semantycznie rzecz biorąc pisał o tym Antyweb , Yashke i sam też coś skrobłem

-
2008/03/27 20:33:48
...tylko mi się wydawało. Zalogowałem się po 3 godzinach oczekiwania na maila z linkiem aktywującym i faktycznie nie ma takiej opcji by zdjęcie ściągnąć w dowolnie określonym rozmiarze. Do wyboru są za to 2 lub 3 rozmiarowe opcje (w zależności od wielkości oryginału). Właściwie to zmniejszanie fotki w ramach aplikacji nie ma za bardzo sensu, bo i tak edycja odbywa się na generowanym podglądzie.
-
2008/06/03 14:50:29
adobe pokazuje pazurki coraz bardziej a z premierą acrobata 9 i .com jeszcze bardziej się to wszytsko klei.

btw. W PSE jest już działający import z flickra