![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
hiperklątwa
niedziela, 16 marca 2008, reuptake
TrackBack
Komentarze
Gość: oshin, 212-87-9-85.noname.net.icm.edu.pl
2008/03/16 15:03:10
A uzywałeś frisco.pl ? Jak oni się do siebie mają, lepsi - gorsi?
2008/03/16 15:10:45
Nie wiem do mnie sieciowe sklepy spozywcze jakos nie przemawiaja. Moze dlatego, ze wole wiedziec, co kupuje i skad. Czesto po prostu sklepu sprzedaja towary marek, do ktorych nie mam przekonania. A watpie by taki sklep akurat mial kilkanascie rodzajow miesa weprzowego czy jogurtow. Co do samej idei to pamietam, ze prekursowem na tej plaszczyznie byl Berti z projektem BertiNet, ktory niestety w dluzszej perspektywie nie wypalil.
2008/03/16 15:18:03
też tam robię zakupy i jestem z obsługi zadowolony, ale... od samego początku sklep miał interfejs, który był wolny i rozjeżdżał się niemiłosiernie. także nie rozumiem, czemu np. dodanie produktu musi koniecznie przeładowywać całą stronę (lekka nie jest). przezabawne jest także logowanie z takim małym checkboxem - można się tylko domyślić, że chodzi o zapamiętanie użytkownika w ciachu. no i te rozjazdy w ff. ogólnie nie wzbudza strona zaufania, ale jednak ta dostawa za free od 100PLN jest dość przekonująca. mam wrażenie, że a.pl ciągle się rozkręca i nie chce władowywać zbyt dużo kasy w web. nie wiem czy im to na dobre wyjdzie.
2008/03/16 15:26:48
Podobnie pisałeś o Frisco. Zdaje się, że mają się dość dobrze :-)
To chyba jednak nie do końca od tego zależy. Może nawet... o dobrze zrobionym sklepie nikt by nie napisał, a tak, sprawdzę to w praktyce i zamówię parę rzeczy za 101 zł, jeśli będzie warto, zostanę klientem. 2008/03/16 15:41:56
to faktycznie jakaś klątwa. z własnego doświadczenia wiem jednak że ładniejsze (np. frisco.pl) nie oznacza tańsze. zauważ jednak, że nie jest to wyłącznie przypadłość e-marketów. apollo, komputronik, agito i masa innych - ile czasu miały (lub nadal mają) odstraszające layouty wyglądające na typowe strony przemołu wieków?
łososia nie szukałem, ale faktycznie karmę dla zwierzaków za pierwszym razem nie znalazłem w sposób intuicyjny. chociaż zakupy najczęściej z góry mam zaplanowane i po kategoriach staram się nie błądzić. 2008/03/16 17:21:14
@oshin: frisco wizualnie i funkcjonalnie znacznie się poprawiło od kiedy je ostatnio punktowałem (za pomysły w stylu niedziałający przycisk 'dodaj do koszyka'). zawsze miałem wrażenie, że jest droższe. ale jak teraz zobaczyłem, to niektóre produkty są nawet minimalnie tańsze, choć to rzadkość. wypróbuję i frisco.
@shqvarny: mimo wszystko komputronik czy agito wyglądały i działały dużo lepiej niż wspomniane przeze mnie sklepy.
Gość: evva, 90.156.116.4*
2008/03/16 19:14:16
Chyba nie miałeś wątpliwej przyjemności korzystać z netowej wersji Piotra i Pawła... A dodam, że - przynajmniej jeśli chodzi o filię we Wro - punktualność i jakość obsługi szwankują tam także, i to poważnie.
2008/03/16 19:16:59
@evva: kiedyś coś tam próbowałem sobie pododawać do koszyka, ale jakoś bez przekonania, więc nie zamówiłem. poza tym drogo.
2008/03/16 19:51:20
Czepiamy się logo, Panie Jagodziński? Warto spojrzeć na swoje i 3 różne kolory czerwieni. Z ordynarnym cieniem włącznie. ;)
2008/03/16 19:54:52
shqvarny: komputronik jest drogi, odradzam zakupy zarówno w sklepie, jak i w internecie. polecam agito, gdyż tam kupowałem i nie narzekam, poza jednym małym babolem (niedopatrzeniem z ich strony), przez co wysyłka towaru została opóźniona.
Gość: michał, dqy95.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/16 21:05:02
hejka a ja kożystam ze sklepu www.iLike.pl i jestem zadowolony :)
Gość: Kompas, aebp177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/16 21:29:05
Szukałem bardzo długo - i nie znalazłem, ani w FAQ, ani w regulaminie. Czy oni faktycznie dostarczają na terenie całej Polski? Jak zamówię sobie towaru 100 zł i podam adres dostawy w Ustrzykach Górnych, to przywiozą za darmo?
Gość: bastor, goha.kolornet.pl
2008/03/16 21:38:48
Za to alma24.pl całkiem ładna i używalna, nawet drag&drop zrobili. W no i chyba teraz też w Wawie dowożą. Ale tam to troche tak delikatesowe ceny.
2008/03/16 21:43:05
To się nazywa szacunek do klienta. Poza tym klient ma kupować a nie patrzeć :)
Gość: Kompas, aebp177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/16 21:43:55
Ach... Udało mi się zarejestrować (podając swój adres), zarezerwować termin dostawy, wrzucić do koszyka butelkę wina i w momencie naciskania "zamów" dostałem radosną informację, że "dla tego kodu (pocztowego) niestety nie możemy zrealizować dostawy". Słodkie.
2008/03/16 21:47:10
@bastor: zdecydowanie. sok pomarańczowy tymbark: 4,79 (a.pl: 3,82), chociaż to skrajny przykład. a ja tam raczej robię dość podstawowe zakupy (woda, soki, jogurty, piwo, proszki do prania), których nie chce mi się nosić.
2008/03/16 21:49:29
dzięki za wszystkie uwagi o sklepach, ale umyka gdzieś zasadnicze pytanie: jak to jest możliwe, że firma, która dzięki stronie ma setki tysięcy złotych obrotu miesięcznie (tak strzelam), zupełnie nie przykłada wagi do wyglądu i działania tejże strony.
Gość: bastor, goha.kolornet.pl
2008/03/16 21:51:35
No tak. Ja takie zakupy to robie w Selgrosie i jest taniej ale musze sam dzwigac. Ale alme24 docenilem szczegolnie kiedy mialem noge w gipsie. Szczegolnie fajna jest mozliwosc platnosci karta u kuriera. Generalnie alme lubie tez do normlanych zakupow bo choc drogo to sa u nich rzeczy ktorych gdzie indziej nie znajdziesz.
Gość: bastor, goha.kolornet.pl
2008/03/16 21:55:28
Bo to chyba generalnie taka niestety "polska" mentalnosc. Skoro kasa i tak plynie to po co cos zmieniac, poprawiac, zeby ladnie wygladalo. Szkoda kasy. Prawda jest taka niestety ze procent ludzi ktorzy u nas docenia ze cos naprawde ladnie wyglada jest znikomy, zwlaszcza w porownaniu do ludzie ktorzy szukaja zeby bylo tania. A poza tym jak ladnie to pewnie drogo. W Biedronkach tez nie masz jakiegos wspanialego wystroju, liczy sie cene. Sad but true.
2008/03/16 21:58:45
@bastor: płatność kartą przy odbiorze jest i we frisco i w a.pl. a takie rzeczy, które są względnie drogie, przynajmniej pierwszy raz wolę kupować bezpośrednio. ale faktycznie, alma ma chyba najbardziej estetyczny sklep, który wygląda też na user-friendly.
2008/03/16 22:02:27
@bastor: ok, chociaż to, że takie kolory jak siny nie bardzo pasują do zakupów spożywczych to nie jest kwestia gustu, tylko coś zbadanego. poza tym wiadomo, że w biedronce nie ma wystroju, ale w necie zrobić stronę estetyczną lub przynajmniej nie rozjeżdżającą się można jednak taniej. poza tym wygląd wyglądem, ale usability to jest jednak istotna rzecz w sklepie internetowym. zwłaszcza w spożywczym.
Gość: bastor, goha.kolornet.pl
2008/03/16 22:12:03
Niby tak, ale wiesz skoro jedank ludzie kupuja, interes sie kreci to po co cos zmieniac ? Nie zebym ja tak myslal, ale pewnie wlasciciele tak mysla. Moze tez boja sie cos zmieniac zeby nie zniecheci ludzi, bo tu chyba dziala to troche inaczej niz w normalym swiecie. W normalnym swiecie hipermarkety zmieniaja co pewien czas miejsca regalow aby ludzie zwiedzali sklep i kupowali wiecej niz potrzebuja. W sieci o wiele latwiej zmienic sklep jezeli nagle nasz dotyczasowy zmienil uklad produktow/sposob wyszukiwania z tego do ktorego sie przyzwyczalismy na jakis inny moze i latwiejszy ale inny. Poza tym dobrych stron z puntku widzenia UX w polskim internecie jest generalnie bardzo malo wiec mysle ze to nie tylko problem sieciowych hipermarketow
2008/03/16 22:34:31
Frisco zdecydowanie wygrywa jeśli chodzi o łatwość poruszania się po sklepie. Jednak a.pl jest dużo lepsze w dalszych procesach sprzedaży. Np Frisco widocznie nie nadążało z rozwojem logistycznym (terminy dostaw były odległe), w a.pl nie ma takiego problemu (czasem robiąc zamówienie rano można załapać się na dostawę tego samego dnia). Dodatkowo gdy czegoś zabrakło we Frisco to dowiedzieć się o tym było można dopiero przy odbiorze produktów (a co jak się skończył papier toaletowy ;) ), w a.pl dzwonią z taką informacją i proponują zamiennik. Gdyby a.pl poprawiło swoją stronę internetową (usability) byłoby dla mnie niekwestionowanym liderem (tak swoją drogą jest to fajny przykład jak pionier w postaci Frisco edukuje rynek, a potem wkraczają inne firmy i zabierają mu rynek)
2008/03/16 22:45:27
@Marcin, muszę przyznać, że zaskoczyłeś mnie tym wpisem o sklepie a konkretnie aspektem ceny. Niesamowite jak mocno w naszej żeczywistości liczy się cena.
Może nie ma sensu zmieniać użyteczności i wyglądu, w końcu wracasz tam dla ceny :) Po co marnować zasoby i czas. Sam napisałeś, że jesteś raczej stałym klientem już tego sklepu. Teoretycznie byłoby fajniej i milej robić tanie zakupy w ładnym graficznym sklepie z dopracowaną logiką poruszania się po nim. Pytanie tylko czy to w przypadku takiego sklepu ma to sens? Widziałeś w realu ładny i tani sklep? Odwiedziłem dziś trzy sklepy obównicze w realu (sprzedające raczej ceną) W dobrym (atrakcyjnym) centrum handlowym ale nie zaliczyłbym ich do ładnych a ciągi komunikacyjne w nich były okropne. Co chwial bałem się, że wywrócę półkę z obuwiem (ułożone pudełka z butami). Generlanie makabra, duszno, ciasno i kupa ludzi, ALE TANIO :D Pooglądaj aukcje internetowe spożywki (np: przyprawy) w większości koszmarne opisy, układ prezentacyjny towaru syf do kwadratu), ale duża ilość transakcji zakończonych sprzedaniem towaru. Jeśli w tanim sklepie zrobi się za ładnie nie koniecznie przekłada się to na większą sprzedaż :) I nie ma znaczenie czy robi to spółka akcyjna z wielkimi pieniędzmi czy Pan Kazio z osiedlowego warzywniaka. 2008/03/16 22:58:39
@markos: no jeżeli te różnice w cenach są 25% to się liczy. chyba nie jestem specjalnie skąpy, w sklepie "normalnym" jestem gotów zapłacić "premium". ale czemu mam płacić drożej w internetowym piotrze i pawle? bo jest ładniejszy? myślę, że to tylko kwestia czasu i a.pl tez zrobi redesign. wiadomo, ze biedronki i leader price'y oszczędzają, nie ma tam ładnego wyposażenia itd. ale tu naprawdę to niewiele kosztuje. w sklepie fizycznym kupię drożej, bo jest na przykład bliżej. do każdego internetowego mam tą samą odległość, dlaczego mam przepłacać? nie mówiąc, że mam w każdej chwili porównanie.
w sklepach zwykłych masz lata doświadczenia. ja np. w sklepie internetowym się gubię "z definicji" (nie pamiętam, co mam kupić, w markecie idę i widzę towary, widzę "tam obok są makarony", tutaj jest hierarchiczna struktura działów, która dezorientuje z założenia, to coś innego niż np. sklep komputerowy, gdzie idziesz po twardy dysk, tam taka organizacja informacji raczej pomaga niż przeszkadza). i dlatego może nie "ładność", ale użyteczność się bardzo, bardzo, bardzo liczy. piszesz, że wracam dla ceny. tak mi się wydawało, bo byłem przekonany, że np. frisco jest o wiele droższe. a okazało się, że wcale nie. i pewnie następne zakupy zrobię we frisco. 2008/03/16 23:46:32
@Marcin, Twój wpis jako kolejny pokazałł, że w naszym handlu nad Wisłą ogromną rolę odgrywa cena. Oczywiście globanie nam się polepasza ale w naszych decyzjach w wielu dziedzianch życia kierujemy się ceną. I jeszcze dużo czasu upłynie nim będziemy wybierać sklep tylko dlatego, że jest markowy :) Jako markowy sklep działa PiP np: (ładnie zapakowany towar w firmowe kartony, większe ceny które skupiają określoną grupe klientów), Frisco.pl chciało być markowe, ale to cena i tanie produkty zapewniają klientów i obrót.
Ps. słyszałem, że Frisco.pl ma ładne torby :) i jestem ciekaw wrażeń z zakupów. 2008/03/16 23:56:08
@markos: to oczywiste, że odgrywa. ale ja myślę, że wszędzie odgrywa. zauważ tylko, że w e-commerce jeśli masz ten sam towar, tą samą (darmową) dostawę, to co ma odgrywać rolę? kartony? no nie żartuj. w sklepie "realowym" można zrobić różnicę i za nią "skeszować", w necie jest trudniej.
2008/03/17 00:30:34
@Marcin, otóż to w necie jest trudniej handlować i ceną łatwiej grać jako wyróżnikiem.
Chociaż wspomniany PiP czy też Alma grają marką, pewnym snobizmem. Ale to tradycyjne sklepy, które net traktują jako zwiększenie zasięgu i rynku, taki nowy kanał, który może będzie kiedyś ważny :) Tak na marginesie, opakowanie i cała logistyka dostawy się liczy. Tylko nie jest łatwo to wyeksponowac jako wyróżnik, a może już wszystkie sklepy mają kurierów w czystych wyprasowancyh jednolitych koszulach i czystych butach? 2008/03/17 00:47:15
Oczywiście, że cena - o ile pozostałe parametry są dokładnie te same. :-) Jeśli chcę kupić łososia, wolę go sobie obmacać i zapłacić za jakość, ale jeżeli kupuję żywność paczkowaną i mogę wybrać określoną markę, to cena ma znaczenie kluczowe.
Znaczy, "Muszynianka 1,5 l", a nie "woda mineralna 1,5 l", albo "Coca cola 1 l" a nie "cola 1,5 l"; podobnie w przypadku konserw, jeśli podany jest producent, podobnie w przypadku paczkowanego nabiału. Znajoma bardzo sobie chwali możliwość kupowania w takim markecie żwirku dla kotów - zamiast własnoręcznie nosić pięcio- czy dziesięciokilowy worek, ma przywieziony do domu. Chemię domową też spokojnie można w ten sposób kupować. Natomiast nigdy bym w takim markecie internetowym nie kupił mięsa na wagę czy warzyw. To nawet nie kwestia świeżości, ale kwestia wyboru np. prostej marchewki ze zdrową skórką, ładnej sałaty czy nieprzerośniętego mięsa na pieczeń to coś, czego nie zostawię komuś obcemu. A co do usability - cóż; to odstrasza tylko na początku. Potem klient się przyzwyczaja i przestaje zwracać uwagę. Idę o zakład, że gdyby nagle zmienili stronę tak, żeby wszystko było logicznie pogrupowane, to klienci dzwoniliby z totalną zjebką, że "może i ładniej, ale niczego nie można, kurna, znaleźć"... 2008/03/17 12:18:12
=komentarz niesponsorowany=
Bardzo chwalę sobie a.pl. Może dlatego, że na powitanie dali mi 50zł bon rabatowy. Może dlatego, że mieszkam na 4 piętrze bez windy i serce mi się kraje, jak żona zapyla z siatami po schodach ;-) Może dlatego, że w hipernecie zawsze miałem sytuację typu telefon w środku dnia "miętowego zapachu do WC nie ma, może być ananasowy?" i na dodatek muszę tam płacić za dostawę. W każdym razie w osiedlowym sklepie kupuję teraz tylko zieleninę i pieczywo, a zaoszczędzony czas mogę poświęcić na kupowanie dobrego mięcha w sklepiku, który do tej pory był "za daleko". I jestem klientem POMIMO tego, że sklep jest brzydki i nieciekawie zorganizowany. Te cechy w ogóle nie wpływają na moją opinię. Szeroki asortyment, darmowa dostawa, dobra obsługa to wynagradzają. =komentarz niesponsorowany=
Gość: wengosh, 235-bem-19.acn.waw.pl
2008/03/17 20:01:46
Hmmm zainteresowany wpisem, przetestowałem a.pl .... wpisałem w pole "szukaj" słowo "ser", suwak cenowy oferował produkty od 3 zł to ponad 5 tys zł ;]
co sie okazalo? Ze przez przypadek znalazłem tam INSERT FABRYKANT - program do zarzadania produkcja w małych i średnich fimrach oraz G DATA Biznes serwer ;] Fantastycznie ;]
Gość: paydead, 77-252-41-103.ip.netia.com.pl
2008/03/17 21:35:55
w sklepach zwykłych masz lata doświadczenia. ja np. w sklepie internetowym się gubię "z definicji" (nie pamiętam, co mam kupić, w markecie idę i widzę towary, widzę "tam obok są makarony", tutaj jest hierarchiczna struktura działów
no widzisz, ot dobry pomysl na e-sklep, przed wejsciem do takowego wybierasz layout real/tesco/carrefour i tak masz zorganizowane polki jak w konkretnym markecie. albo w ogole przeniesc sklep do secondlajfa :) sam robie zakupy w PiP, wiem, ze drozej, az boje sie sprawdzic o ile, ale bez wozu, bez windy - jak znalazl do 40L wody mineralnej i innych ciezkich rzeczy :) tylko zonie szkoda tego sapiącego po schodach kuriera ;p 2008/03/17 21:42:38
Hmmm (second thought) - a może te niedociągnięcia a.pl to świadoma gra na sprawienie wrażenia taniego: "zobaczcie jaki nasz sklep jest brzydki, nie stać nas na designerów i drogie bajery"? Frisco sprawia na dzień dobry wrażenie drogiego i wypasionego
2008/03/17 22:28:00
@paydead: dobry pomysł na sklep to ja mam od ładnych paru lat: oprzeć go na engine quake'a :)
Gość: claudel, 62.94.0.21*
2008/03/20 12:11:04
Marcin, troszke sie czepiasz. moze nawet nie troszke. szczegolnie ten ustep o kolorach...zly dzien miales? :)
Gość: lasso, ilike.pl
2008/07/10 17:28:55
co myślicie o www.ilike.pl. Działają w warszawie w niewielkim obszarze. Ktos kupował? Jak wrażenia? mają dostawe od 99zł ?
elo 2008/07/11 15:12:51
myślimy, ze posługują się bardzo głupimi formami autopromocji, patrz komentarz wyżej.
|