pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

pożyczkowy trójkąt

  • dziś ruszyło monetto, trzy serwisy pożyczkowe na rynku. a szykuje się jeszcze czwarty.
  • kokos był pierwszy. nawet próbowałem w nim coś komuś pożyczyć, ale się nie udało, może spróbuję jeszcze raz. kokos kusi procentami, nastawia się na finansową motywację zabawy w social lending. wciąż mało wiemy o kokosie.
    • moja opinia: kokos będzie miał ciężki kokos do zgryzienia, żeby przebić się na rynku. czegoś mu brakuje i twórcy muszą to odnaleźć.
  • finansowo to dzieło tej samej firmy, która zrobiła fotkę. to widać i nie jest to wcale antykomplement. w środku panuje "społecznościowa" atmosfera, serwis zorientowany jest na użytkownika. brzmi to jak ble ble, ale ja wyraźnie poczułem różnicę pomiędzy tym serwisem a kokosem. problem w tym, że wydaje mi się prawie bezużyteczny. pożyczać można bardzo niewielkie sumy, tylko znajomym, zarobić się nie da, weryfikacja jest na poziomie "istnienia" danej osoby...
    • moja opinia: ten serwis ma drugie dno, a może i trzecie. to dno może być dla konkurencji sufitem, do którego nigdy nie doskoczą. tylko, że ta konkurencja będzie dość pozorna.
  • monetto: jest tak późno, więc nie wejdę do środka, podsumuję wrażenie ze strony głównej i to, co wiadomo o tym serwisie. jedno słowo: profesjonalizm. nieco przesadny. "monika 25 lat" ze strony głównej, już w dniu premiery informuje nas, że "dzięki monetto mogła utrzymać się w okresie stażu". pomijając absurd tego stwierdzenia, pytanie "w jaki niby sposób? pożyczając cały czas kasę komuś i żyjąc z procentów? czy żyjąc na kredyt (przez kilka lat?)?" pozostaje nierozstrzygnięte. ale monetto to także umowy z mbankiem i naszą-klasą (które będą dopiero konsumowane), bardzo dużo zabezpieczeń przed fraudami i dobry marketing.
    • moja opinia: na pierwszy rzut oka monetto nie zawodzi. jest najbardziej dopracowane wizualnie, ale nie wiadomo, czy to klucz do sukcesu. strony banków są na ogół dopieszczone, allegro jest raczej bałaganiarskie brzydkie, czy social lending to bardziej aukcja? czy bardziej bank? tak czy owak, ostatnie chronologicznie monetto startuje mocno.
  • tajemniczy kolejny gracz... nie chce pary z ust puścić.
  • być może w naszym kraju pożyczki przez internet w ogóle się nie przyjmą i cały ten wyścig będzie zabawą raczej wirtualną. ale co się nakibicujemy, to nasze, prawda?
piątek, 21 marca 2008, reuptake

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Social lending - przyczajony tygrys z yashke.com
Do wpisu zainspirował mnie komentarz Radka Zaleskiego na blogu Marcina Jagodzińskiego. Nie ma co ukrywać, że tworzenie serwisu związanego z finansami jest potencjalnie bardzo opłacalne. Social lending nie musi super wypalić. Jeśli będzie gene... »
Wysłany 2008/03/21 11:41:38
Komentarze
mip
2008/03/21 01:22:33
Myślę, że najwyższy czas stworzyć serwis pozwalający social-inwestować w futures na liczbę użytkowników nowych startupów web 2.0
-
2008/03/21 02:05:40
monetto chyba uruchomili według modelu "rzut na taśmę", bo na przykład

www.monetto.pl/content/page/faq/43

jest u mnie zupełnie puste, a z kolei tu:

www.monetto.pl/content/page/faq/63

ostatnie zdania wyglądają jak komentarze prawnika, których ktoś zapomniał usunąć.

lista tematów faq cokolwiek odstraszająca - postanowili wybrać taktykę: "niczego nie ukrywamy, pomyśleliśmy o wszystkim", ale ja po kombo "ucieczka za granicę - niespłacona pożyczka - śmierć pożyczkobiorcy" tracę ochotę na natychmiastowe zakładanie konta (i poznanie dzięki temu 25-letniej moniki z przyszłości).

najciekawsze natomiast wydaje mi się pytanie jak będzie wyglądał ten serwis (w razie zdobycia popularności) kiedy kurz opadnie. na pierwszy rzut oka węszyłbym (ok, pierwszy rzut nosa) potencjalnie niezły interes w żerowaniu za pomocą sieci martwych dusz na tych, którzy w ferworze licytacji ustalą odsetki poniżej poziomu inflacji (ściągnąć tak z pięć dużych stówek, wpakować na lokatę i z dwuprocentowej różnicy już można przeżyć). a nawet jeżeli okaże się, że twórcy to przewidzieli, ew. rzecz jest zbyt skomplikowana praktycznie, żeby się opłacała, to właśnie w licytacji przewiduję największe zagrożenie. monetto - na ile rozumiem - jest bowiem niemal idealnym modelem relacji wolnorynkowych; przy czym jedynym parametrem jest w tym przypadku cena (jakości nie sposób modyfikować). to oznacza, że konkurencja przy w miarę zrównoważonym popycie i podaży będzie bardzo ostra. ostra konkurencja oznacza obniżenie odsetek do granicy sensowności - i tutaj kłania się walmart, tj. przy prawie zerowej marży forsę robi się ilością. wedle informacji z faq zaś na monetto nie można "jednorazowo" pożyczyć więcej niż 25 000 PLN. jeżeli "jednorazowo" oznacza, że łączna suma udzielonych przez jedną osobę pożyczek w żadnym momencie nie może przekroczyć 25k - to pożyczkodawcy zarżną się wzajemnie konkurencją (na wolnym rynku każda sztuczna regulacja jest niebezpieczna). jeżeli zaś "jednorazowo" oznacza "jednej osobie w ramach jednej pożyczki", natomiast w ogóle można w to włożyć dowolną kasę - to gdybym miał ze dwa miliony złotych to jutro kontrolowałbym już cały serwis. konkurencję zawsze można odstraszać schodząc do 0.0%, a bez konkurencji mogę ustawiać i po 10% kwartalnie... ciekawe, ciekawe.
-
2008/03/21 02:28:14
Lista FAQ ma służyć budowaniu bezpieczeństwa i otwartości. O wszystkim zapewne nie pomyśleliśmy ale mam nadzieję, ze pomogą nam w tym użytkownicy :-).
Już dziś wprowadziliśmy ubezpieczenia od śmierci i chorób pożyczkobiorcy zaś w niedługim czasie zaprezentujemy kolejne rozwiązania gwarancji finansowych.

Jeśli chodzi o kwoty pożyczek - jednorazowa pożyczka (jednorazowe włożenie lub wyjęcie środków) nie może być większe niż 25 tys.PLN.
Jeśli chodzi o łączną sumę na serwisie to biorca może mieć 100 tys., zaś dawca na chwilę obecną 200 tys.
-
2008/03/21 09:41:43
jeez, ale w tych serwisach wcale nie chodzi o "social lending", tylko o zdobycie rynku reklam instytucji finansowych (najlepiej płacą) skierowanych bezpośrednio i bardzo precyzyjnie do określonych klientów (bo przecież sami informujemy reklamodawcę DOKŁADNIE o naszych potrzebach i możliwościach).

za pół roku na tych stronach będą hulać reklamy "szybkich pożyczek bez formalności". a wśród "social lenderów" pojawią się tacy power-userzy jak Provident, BPH czy Społeczna Kasa Oszczędniościowa Agnieszczaka.

fajnie, że te serwisy są dobrze zrealizowane, są "społecznościowe", ale nie miejmy złudzeń co do ich podstawowej funkcjonalności - sprzedawania drogiej kasy.
-
ols
2008/03/21 10:19:44
^poprzedni komentator to klasyczny party-spoiler, a kysz ;-)
-
2008/03/21 10:53:16
Oglądając strony banków (no może poza mBankiem, który też nie zawsze jest super) nie mogę jakoś poczuć tego dopieszczenia
-
Gość: ciekawski, aede108.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/21 14:44:11
A kto będzie tym tajemniczym czwartym graczem na rynku p2p w polsce??? Skąd takie informacje, bo pierwszy raz słyszę???
-
Gość: Cezaryj, 193.35.133.15*
2008/03/22 20:51:41
czwarty - nasza-kasa.pl?
-
2008/03/24 10:32:06
Jestem sceptykiem, bo za dużo u nas cwaniaków i oszustów.
-
2008/05/09 09:49:18
Social lending -nowość w Polsce, ale się przyjęło, tak przynajmniej mi sie wydaje,sama skorzystałam z pożyczki na www.kokos.pl ale jestem bardzo ciekawa co za czwarty gracz! Jak macie jakieś nowinki na ten temat to dajcie znać