![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
netto wraca!
wtorek, 01 kwietnia 2008, reuptake
TrackBack
BLOGOWANIE PROFESJONALNE: BRAKUJĄCY PUNKT
z -- e-waluacja
Marcin Jagodziński opublikował dzisiaj swoisty podręcznik profesjonalnego prowadzenia bloga czasownika 8220 blogowanie 8221 we wszystkich formach wolę unikać, brzmi paskudnie - będący bardzo trafną syntezą pewnych postaw charakterystyczn... » Wysłany 2008/04/02 00:08:40
oficjalnie zwracam kropki
z experymenty informatyczne
Żartowałem z tym quot niestety quot : Bo ja się na polskiego techcruncha nie nabrałem, choć pomysł i wykonanie było przedniej marki i po pierwszym czytaniu naprawdę pogratulowałem i życzyłem powodzenia w misji. Po drugim już nabrałem ... » Wysłany 2008/04/02 11:41:37
Komentarze
Gość: opi, staticline51933.toya.net.pl
2008/04/01 23:54:29
Nabrałeś mnie na początku. Było trochę grubymi nićmi szyte, jak mój zakup Maka, a i w to ludzie uwierzyli. Ba, jedna osoba wpadła do biura go zobaczyć. Chyba udowodniłeś potęgę zaufania. Ludzie ufają w to, co piszesz, więc refleksja nadchodzi po sekundzie.
2008/04/01 23:54:51
Aż trudno nie krzyknać, "ha! mówiłam!" ;)
Jednak przyznaje, ze to był jeden z lepszych żartów który wstrząsnął i był wiarygodny. 2008/04/01 23:57:26
"i będę starał się nie być takim nadętym bucem jak w tych niewypunktowanych wpisach, które popełniłem"
Niewypunktowane wpisy czyli ten o Fotka.pl i sprzątaniu po netto? ;) "pisz jak mr proper: blogowanie profesjonalne" był wypunktowany i był ŚWIETNY - Jagodziński w najwyższej formie ;) 2008/04/01 23:57:26
Myślę, że opublikowanie zgłoszeń, które dostałeś poskutkowałoby Najśmieszniejszą Notką Na Blogu Netto ;-D Jest na to jakaś szansa?
2008/04/02 00:04:09
Oczywiście dałem się nabrać, chociaż jedna rzecz wzbudziła moją wątpliwość
"mike przeanalizował moje teksty, poczytał wasze rekomendacje" Rekomendacje to rozumiem, ale teksty poczytał? To prawie jakbyś napisał "Nauczył się dla mnie polskiego" 2008/04/02 00:05:27
Ja znów skrzywiłem się jak przeczytałem "klikajcie w reklamy", przeczytałem Shotowi i on też się skrzywił. ;-)
2008/04/02 00:11:51
Genialne - do samego końca święcie wierzyłem - siła autorytetu zatem :)
2008/04/02 00:12:50
Dałem się nabrać, przynajmniej zanim nie spojrzałem do whoisa :) Może dlatego, że informacje o techcrunch.pl poszły w świat 31 marca, a jeśli chodzi o timeline dowcipów prima-aprilisowych, to jestem dość konserwatywny.
To pewnie efekt wiarygodności tego bloga - jeśli coś piszą na netto, to musi to być prawda :D 2008/04/02 00:15:54
łyknąłem na co najmniej godzinę. dopiero przy drugiej lekturze zacząłem dostrzegać szwy. dowcip z epickim rozmachem.
Gość: mcguru, cnm187.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/02 00:17:36
no niestety, nie było czasu na zamaskowanie whoisa... marcin zaskoczył mnie w chwili przedostatniej ;-)
2008/04/02 00:18:59
Przyznaję, że dałem się wkręcić, choć ta iframka na techcrunch.pl powinna wzbudzić podejrzenia... nie dałbyś takiej plamy :-)
2008/04/02 00:23:01
jak dobrze, że wypunktowane wpisy wracają. przecież powinno się 'pisać w formie list, żeby się debile nie pogubiły'
2008/04/02 00:24:53
Moze gdyby nie ta wzmianka o poddaniu sie stajlbukowi czy juz w ogole zabijajacym punkcie o konsaltingu z nietrzeba-mowic.pl w kwestii serwerow, problem mogloby stanowic wytlumaczenie sie z zartu;-) ale w tych chetnych do wspopracy przy redagowaniu.. nie wierze!;-D
BTW Panie Marcinku prosze, zmien linkowanie w naglowku. 2008/04/02 00:34:00
przyznaje, że ułatwiłem sobie zadanie, publikując to chwilę wcześniej. nie powinienem tego robić. ale z drugiej strony wtedy nie pisałbym tych pierdół o stylebooku, modułach do wordpressa, klikaniu w reklamy, hostowaniu bloga na serwerach naszej klasy (to chyba największe przegięcie), więc efekt byłby podobny.
całą akcję wymyśliłem późnym popołudniem albo wczesnym wieczorem. jeszcze musiałem font frutiger znaleźć, chociaż i tak to logo słabo wyszło. pierwotnie miałem się włączyć do akcji nasza klasa + fotka oraz ew. opublikować "poradniki".
Gość: LA, c159-44.icpnet.pl
2008/04/02 00:38:28
Osobiście wolę net to. Ale techrunch.pl też mógłbyś prowadzić. Przydałoby się coś takiego.
2008/04/02 08:08:19
Ja tam się nie dałem nabrać ;) Czuć było jakąś kpinę w tym tekście o techcrunchu :) najbardziej podobał mi się fragment, w którym arrington miałby napisać "I'm impressed, you have my blessing" :D
2008/04/02 08:20:24
Na moim raczkującym blogu zamieściłem wczoraj - zaraz po wpisie Marcina o techcrunchu - małą ankietę. Większość moich czytelników nie dała się nabrać.
Ankieta jest tutaj: www.mikowhy.pl/?p=116 Pozdrawiam, Mikołaj 2008/04/02 08:30:01
Wkręcić to mnie nie wkręciłeś, ale na Wordpressa mógłbyś się przesiąść ;o)
2008/04/02 09:23:12
A ja się - cóż, sceptyk ze mnie zawodowy - nie dałem nabrać za cholerę. Nawet przesunięcie w czasie informacji (był 31 marca!) nie podziałało!
2008/04/02 09:43:53
Jak to, nie będzie poradnika "Pisz jak Bridget Jones"? Jestem bardzo rozczarowana!
Eri :-) 2008/04/02 09:44:25
hehehe :)
zostałem wkręcony, przez 31 marca... bardzo dobre, gratuluję ;)
Gość: zer00, 212.93.220.2*
2008/04/02 09:52:23
Ja się dałem nabrać, ucieszyłem się nawet, że będziesz miał prestiżową pracę. Ale jestem w tych sprawach lajkonikiem :)
2008/04/02 11:03:53
1:0 dla Ciebie. Udało Ci się jako jedynemu (za firewallem też).
2008/04/02 11:08:43
chrzanić Techcrunch! Mamy Netto!
Poza tym wiedziałem, że to ściema. Mike zadzwonił wczoraj i powiedział "don't worry, you are the man to launch TC in Poland, Pawel". ;)
Gość: fok, emo.grono.net
2008/04/02 11:12:46
jeden z rzadkich momentów, w których z czystym sercem mówi się "o jak dobrze być wykiwanym" :)
2008/04/02 11:40:19
osz TY! kurde, a już się cieszyłem, że bedzie polska edycja :P faktycznie grubymi nicmi ten dowcip uszyles!
Z drugiej strony dobrze, ze wracaja punkty :) 2008/04/02 14:34:39
To musieli mieć miny, Ci którzy proponowali swoja prace w redakcji bloga :))
Gość: Fluxid, radionet-74.broadband.pl
2008/04/02 17:14:33
Dałem się ostro wrobić. Gdyby nie data 31 kwietnia, to bym się nie dał - niczemu wczoraj nie ufałem :)
Ale... Wali mnie to! :) 2008/04/03 07:57:24
Żart był zbyt tani, ale mam pytanie... Czy Ty żyjesz w innej strefie czasowej, że żarty publikujesz 31 marca a sprostowania 1 kwietnia? Czy tylko chciałeś, by informacja była bardziej wiarygodna?
|