pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

omg, ratlerek

  • iskanna znalazła "biznesplan" serwisu ratlerek.pl. pasowałoby bardziej na zgrzyt.pl, ale wrzucam tutaj. poczytajcie sobie, podumajcie zwłaszcza nad fragmentem o angorze i jej heroicznej walce z agorą, a także o cechach pudelków i ratlerków, a potem sięgnijcie po portfele i kupcie kawałek pieska. not.
    • btw: ja mam raczej inne odczucia względem ratlerków. otóż jest to piesek, który jest malutki i kompletnie niegroźny, ale nadrabia, a raczej wydaje mu się, że nadrabia, wyjątkowo głośnym szczekaniem. nazwa pasuje więc jak ulał!
  • ratlerek to tylko część większego planu, prowadzonego przez "firmę" o nazwie ozone media group, co tworzy bardzo pasujący skrót OMG. portal "under construction" ma zawierać także komunikator (tutaj "firma" zamienia się w prawdziwy instytut badawczy: "Ozone Media Group prowadzi badania nad skryptami dostępnych komunikatorów internetowych zmierzających do powstania funkcjonalnego multikomunikatora łaczącego w sobie główne dotychczasowe komunikatory."), a także "inny-niż-wszystkie" portal informacyjny. plany są ambitne: "Portal bezpardonu.pl będzie w swej formule tradycyjną (niespotykaną już w dzisiejszym świecie) oazą rzetelnej, niebrukowej informacji". jak ta oaza powstanie? za pomocą "człona". "Człon Redakcji mają stanowić kompetentni kontestatorzy życia społeczno-politycznego naszego kraju o solidnych podstawach merytorycznych do tego typu zajęć."
  • kompetentny kontestator. pomyślę o tym, gdy będę robił sobie wizytówki.
  • plany te zostaną zrealizowane, gdy tylko zbierze się grupa programistów, gotowych "odstąpić od postulatów płacowych". proponuję zacząć poszukiwać wśród breatharianistów. poszukiwani są również inwestorzy i aniołowie biznesu, dla ułatwienia można się ze strony dowiedzieć, kto to jest biznes angel. z opisu nie wygląda na frajera. jest także strona "współpraca". zamiast docierać do poszczególnych wydawnictw, które miałby ratlerka karmić, OMG wypisało ich listę, a nastepnie wystosowało list otwarty, który straszy pudelkiem i proponuje ratlerka jako remedium. business development over http, ciekawy pomysł.
  • co dalej? o4? o5? wilczurek? owczarek? mopsik? te domeny już zajęte, niestety. podejrzewam, że biznesplany właśnie się piszą
środa, 13 sierpnia 2008, reuptake

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
-
2008/08/13 11:08:07
Daj mu spokój, młody jest, studia kończy, pracy nie ma... Napracował się nad tym ratlerkiem biedny. Pomyśleć jakim szokiem będzie dla twórcy Ratlerka odkrycie czytników RSS...
-
Gość: r., x775.bremultibank.com.pl
2008/08/13 11:25:39
If You can kick it over defense... Not a dog! :)
-
Gość: radek, aarn125.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/13 11:39:23
Wg. mnie to proste. Dużo chętnych na inwestowanie, mało projektów. Kasa leży na ziemii... To się dopiero zaczyną, dzięki komu? NK, Fotce... Im więcej inwestorów tym więcej pomysłów, często też takich.
-
2008/08/13 12:43:18
Czepiacie się, a przecież to gotowy biznesplan z doskonałym uzasadnieniem. Niestety, nie zainwestuję w ten światły projekt, bo drobnych w portfelu nie mam ;)
-
Gość: Tom Sieron, chello089077160113.chello.pl
2008/08/13 12:44:07
ZOMG! OMG! Znajomi zalozyli firme o nazwie, ktora ciagle skracają do BS. Tez niezle wygląda w mailach :).
-
2008/08/13 12:54:16
A może breatharian, nie breatharianistów? Przez analogię do wegetarian.. Nie wytykam, tylko pytam :)

A propos:
www.niejedzenie.pl
-
Gość: Grzegorz, abcj148.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/14 09:00:50
Dałeś się wkręcić.
;-)
Chłopak sobie kabaret robi.
-
2008/08/14 22:42:27
przeciez to od razu widac. szczegolnie po tej "narzeczonej" haha

Agregacja początkowa kapitału powinna wynosić 500 tyś złotych, z czego 200 tyś pochłonie uruchomienie działalności w pierwszym roku a pozostałe 300 tyś zapewni płynność finansową oraz finansowanie akcji promocyjnych.

Niestety nie dysponuję środkami trwałymi pozwalającymi mi zabezpieczyć taką kwotę kredytu, ani nie interesuje mnie wysoko oprocentowana pożyczka z niewiadomego źródła, dlatego też poszukuję inwestora, który sfinansuje przedsięwzięcie. Pragnę pozyskać kwotę 500 000 złotych. W inwestycję wnoszę domenę, własny umysł i wypracowane przezeń: strategię marketingową i wizję rozwoju firmy. Ratlerek.pl to produkt, który wiem jak sprzedać i jak opakować. Posiadam grafika/designera w zespole jest nią moja Narzeczona,
-
Gość: koral, 83-145-165-203.cable-modem.tkk.net.pl
2008/08/15 10:51:32
500.000 zł za 20% - ciekawe czy byl juz u VC i grzecznie mu odmowili
ale przypomina mi sie propozycja inwestycji w dolinie krzemowej przed 2000 rokiem

"chce zrobic biznes dajacy 200 mln $ - dajcie nam 10 mln $ to przeciez nic w porownaniu do tego co zarobicie"
Dlatego to wszystko padlo bo inwestorzy byli naiwni ale obecnie to juz nie wroci i podobne projekty nie maja zadnych szans teraz inwestor oczeguje zwrotu w zywej gotowce a nie mglistej perspektywy

a na koniec
niezles szukal w interku zes znalazl takiego kwiatka
-
2008/08/15 16:17:48
Z użytego w biznesplanie słownictwa wynika mi, że ta osoba nie lubi Pudelka za tematykę, uważa za coś niskiego lotu. Wg mnie autor nie czyta Pudelka, albo czyta, ale raczej się do tego nie przyznaje. Natomiast autorowi wydaje się, że to łatwy pieniądz, strona WWW (CMS albo WordPress), CSS i samo leci. Czasami spotykam ludzi, którzy mylą czas przeczytania niusa z czasem jego przygotowania.
-
Gość: RMH, nat-1.net-serwis.pl
2008/08/15 18:41:27
Ratlerek.pl

Ratlerek.pl to inicjatywa powołania do życia portalu plotkarskiego. Jej autor stworzył biznesplan i zamieścił w internecie pod wzmiankowanym adresem w celu znalezienia inwestora kapitałowego typu "anioł biznesu" dla realizacji przedsięwzięcia.

Przez społeczność internetową został odkryty i oceniony, kiedy na portalu GoldenLine.pl zamieścił w wielu wątkach post tej samej treści, przez co został okrzyknięty spamerem. Autor próbował się bronić i pod niektórymi z postów wywiązała się zaciekła dyskusja, w wyniku której, (zdaniem większości), ośmieszył siebie i swoją ideę. Szereg specjalistów / użytkowników portalu GoldenLine.pl uznało jego koncepcję za iluzoryczną, nierealną, wręcz fantastyczną.

Użytkownicy portalu a później całej sieci zaczęli wymieniać się linkami do strony. Blog netto.blox.pl zamieścił bezlitosną i zabawną dla czytelnika recenzję pomysłu na portal Ratlerek.pl, oraz pozostałych portali o3.net.pl - Ozone Media Group (w skrócie OMG - co znaczy Oh My God! Jest to anglojęzyczny zwrot, który można przetłumaczyć na język polski, jako "O mój Boże" i jest wykorzystywany powszechnie w formie skróconej tj. "OMG"), którego jest częścią.

Całe zamieszanie wokół biznesplanu okazało się być zaplanowaną przez autora pomysłu akcją viral marketingu, do czego się przyznał na forum GoldenLine.pl oraz w swoim blogu bezpardonupl.pardon.pl (we wpisie: bezpardonupl.pardon.pl/dyskusja/1177455/viral_marketing_action).

Wobec powyższego, część użytkowniku internetu, będąc świadoma bycia narzędziem w jego rękach, zaniechała mimowolnego promowania autora oraz jego pomysłu. Pozostali nadal kontynuują z nim polemikę, która dostarcza im satysfakcji porównywalnej do tej, jaką wywoływał swoimi wystąpieniami publicznymi były kandydat na prezydenta miasta Białystok, Krzysztof Kononowicz.

Autor pomysłu osiągnął swój cel. W ciągu 5 dni transfer serwera skoczył z 1GB za okres 6 ostatnich miesięcy, do 2GB - wzrost o jeden gigabajt transferu! Dane szacunkowe pozwalają sądzić, że efektem niezamierzonej przez użytkowników internetu promocji, jest wzrost liczby indywidualnych odwiedzin strony Ratlerek.pl, która pod koniec sierpnia wyniesie co najmniej 50 000 użytkowników i tym samym, wedle wyliczeń autora wyśmiewanego biznesplanu, domena osiągnie wartość 1 000 000 złotych i przyciągnie inwestora.

Autorem pomysłu jest Radosław Herka występujący w sieci pod pseudonimem Neosofista. Istnieją wiarygodne źródła, które potwierdzają fakt skontaktowania się z nim przedstawicieli stacji telewizyjnej TVN. Podobno właściciel domeny Ratlerek.pl pozostawał w kontakcie z nimi już na miesiąc przed zaplanowaną akcją. Uzasadnionym jest podejrzenie, że Radosław Herka weźmie udział w nowym, planowanym programie stacji o profilu reality-show, którego celem jest wyłonienie młodych liderów polskiego biznesu.

Stacja TVN planuje na wrzesień emisję programu, którego celem będzie wyłonienie najbardziej obiecujących biznesplanów i sfinansowanie ich. Jury programu mają stanowić liderzy polskiego biznesu z listy najbogatszych tygodnika "Wprost". Wyłonią oni w każdym z odcinków jednego zwycięzcę, który otrzyma dotację w wysokości do 500 000 złotych i którą przeznaczy na realizację swojego projektu. Stacja TVN będzie obserwowała i nieformalnie wspierała starania młodych przedsiębiorców w tym okresie.

Radosław Herka zaplanował i przeprowadził całą akcję viral marketingu w celu promocji siebie i swojego pomysłu, licząc, że dzięki niej zyska dodatkowy argument przed jury i producentami programu, na to, iż to on powinien wygrać. Twierdzenia swe podpiera powołując się na swoją wiedzę, wykształcenie i przyrodzone talenty. Radosław Herka jest typem narcystycznym. Najprawdopodobniej wygra ww. program i osiągnie swoje cele biznesowe. Telewizja lubi ludzi, którzy umieją zrobić z siebie głupka i zwiększają tym samym oglądalność stacji.

Tylko kto tu jest głupkiem?
-
Gość: Marcin, 203-to2-1.acn.waw.pl
2008/08/15 19:57:43
Profil chłopaka na GL www.goldenline.pl/545758.
Bardzo chętnie dałbym mu 500.000 PLN za 20% jego pomysłu!!!
-
Gość: jajo, freedom.go.net.pl
2008/08/19 13:56:22
hity czy kity? ale badziew ;-) tandetna podróbka left-or-right.com... czy polscy internauci są naprawdę tak głupi, że powstają takie denne serwisy? wybierajmy, który przystojniejszy lol...
-
2008/08/19 15:09:51
Bardzo jestem ciekaw jak to się rozwinie. Na razie wygląda to na zwykłą akwizycję, tylko że akwizytor nie ma nic poza koszulą i śliwkowym garniturem. I nie ma nic złego w tym, że TVN się tym interesuje. I nawet napiszę ratlerek.pl żeby Google wyżej wyniosło jego stronę w rankingu. Żeby prowadzić biznes, trzeba mieć content (garnki zeptera, biblie, sznurówki, newsa). A tego nie ma i sądząc z kolejności rozwijania biznesu - "najpierw dajcie kasę, a potem czego to ja z nią nie zrobię!" - nie będzie zbyt wiele. Bo nawet do online'owego biznesu, gdzie nie trzeba nosić worków z cementem, trzeba się przyłożyć i pobrudzić rączki.
.
Wszystkiego najlepszego dla Pana Mirosława Herki.


PS
Czytałem dzisiaj fajny post (www.copyblogger.com/no-links/), że nawet content nie wystarcza. Ale może właśnie Pan Herka ma tę część - połączony już jest nieźle :-)