pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

chrome się błyszczy

  • pewnie wiele osób jest już ponad całym hype wokół chrome, ale postawa lekceważąco zdystansowana nie jest w tym wypadku odpowiednia. zwłaszcza, że minęło dopiero 24h od informacji o pojawieniu się tego produktu i chyba nie zdążyliśmy się jeszcze znudzić.
  • ściągnąłem to cudo, po początkowym wahaniu się (nie ma wersji na os x) i chciałem się podzielić kilkoma refleksjami.
  • chrome nie jest, jakby chciał dominik kaznowski, nieprzygotowanym, emocjonalnym atakiem google'a na microsoft, spowodowanym tym, że właśnie ukazała się kolejna beta ie8. google nie jest już firemką, która reaguje na takie "wydarzenia" jak beta ie8, bez przesady. wbrew pozorom komiks rysuje się dłużej niż pisze się press releasy. nic tu nie dzieje się pochopnie, choć dzieje się szybko.
  • w momencie premiery okazało się, że i press releasy są gotowe (dostałem na maila polski, dość bełkotliwy niestety) i kilkadziesiąt wersji językowych chrome'a można ściągnąć, a jeśli ktoś nie czyta technicznych blogasków, o nowej przeglądarce dowie się choćby z głównej strony google'a, na której pojawił się stosowny link. przeglądarka ma odpowiedni help, część informacji podana jest w formie filmów, słowem - premiera chrome'a, oznaczonego zwyczajowo jako "beta" została całkiem nieźle przygotowana i nie wygląda na pośpieszną.
  • można powiedzieć - sam zresztą sugerowałem to w poprzednim wpisie o google chrome, że nihil novi. jest to zlepek funkcjonalności, które już znamy, dokładnie podsumował je guardian. czy więc wykonanie jest przynajmniej dobre? wszystko wskazuje na to, że tak. zazwyczaj nie zwracam uwagi na prędkość działania przeglądarek. jednak uruchamiając chrome poczułem od razu różnicę. chrome jest bardzo, bardzo szybki.
  • ok, ale przecież droga do dominacji na rynku jest długa, niewyobrażalnie długa. hank williams na swoim blogu pisze (realia amerykańskie), że podniecanie się google chrome jest niezdrowe, skoro internet explorer 6 (sześć!) ma 25% udziału w rynku. chrome zacznie liczyć się za kilka lat.
  • wydaje mi się jednak, że nie w tym rzecz. google jasno stwierdził, po co tworzy chrome. nie po to, by oglądać w nich "stronki", używające czasem javascriptu. ale po to, by uruchamiać w nim aplikacje. czym się różni strona od aplikacji? niczym i wszystkim zarazem. to też html i javascript z jakimś tam backendem. kluczową kwestią są proporcje. coraz więcej serwisów internetowych budowanych jest od strony serwera i javascriptu, html jest czymś najmniej ważnym, ot, językiem opisywania interfejsu. ważnym, ale nie kluczowym składnikiem. i google ma rację: nowa przeglądarka jest potrzebna.
  • być może nawet za 5 lat ie i ff będą nadal "rządziły". "stronki" przeciętni użytkownicy internetu będą oglądali w nich. ale obok będą mieli ikonki google docs, google mail, google health, google whatever. aplikacji, które będą otwierane w środowisku chrome. i powoli będą przechodzić na używanie właśnie chrome. najpierw do aplikacji, potem do stron. google za pomocą chrome'a nie walczy z ie. walczy z officem, outlookiem i nawet w pewnym sensie z całym windows. bo jak już się przeniesie najważniejsze aplikacje do chrome (daleka droga), to po co komu windows? ok, na pecetach, to jeszcze. ale na rozmaitych urządzeniach mobilnych? netbookach?
  • nie oceniałbym więc chrome pochopnie przez pryzmat "wojny przeglądarek". mamy 2008, nie 1999. to może być jedna z ważniejszych premier w historii google'a. można sądzić, że google jest zbyt ambitne, że porywa się na coś niemożliwego, zaczynając od zera... ale przecież jeszcze niedawno głośno się mówiło, że google powinno zrobić swój - mniej lub bardziej "webowy" (cokolwiek to znaczy) system operacyjny. to było by faktycznie zbyt ambitne. nie odinstalowałbyś zapewne swojego os, żeby zainstalować googlowe. a przeglądarkę? ja zainstalowałem.
  • ps. ciekawie piszą nick carr i fred wilson, polecam.
wtorek, 02 września 2008, reuptake

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Google Chrome mdash zachwyt zachwytem, a hellip z WebQuatro
8230 kolekcjonowanie danych dla Google najwyższą wartością. Google po raz kolejny powoduje zachwyt internautów, blogerów swoją nową przeglądarką - Google Chrome fala artykułów wczoraj i jak widać jeszcze dziś . Przy okazji wszystkich c... »
Wysłany 2008/09/03 11:41:05
Google Chrome z wuzetes...
Wiele mi nie pozostaje, jak przyłączyć się do buzz u, który wywołała nowa przeglądarka stworzona przez Google - Chrome. Zaskoczenie i zdziwienie. Bez żadnych wcześniejszych zapowiedzi oddano w nasze ręce całkiem zmyślny program, który ... »
Wysłany 2008/09/03 15:07:38
Komentarze
Gość: mmm, 78-159-79-128.net.pbthawe.eu
2008/09/02 23:50:23
Dzięki za ten wpis :]
-
Gość: Green, 77-250.is.net.pl
2008/09/03 00:04:36
Polecam w chrome wypróbować shift+esc baardzo interesujące :)
-
2008/09/03 00:27:45
Zacznę od tego, że jestem kompletnym laikiem, intensywnie korzystającym z netu. Nie wiem co to jest backend i javascript, ale podoba mi się, że - dzięki aplikacjom google - z każdego kompa mam dostęp do moich "zasobów".

bo jak już się przeniesie najważniejsze aplikacje do chrome (daleka droga), to po co komu windows?

No właśnie, jak daleka jest to droga - w przypadku przeciętnego użytkownika? Od pewnego czasu używam praktycznie tylko dwóch tradycyjnych programów: przeglądarki i odtwarzacza. W Firefoxie mam gmaila, google readera, docs, calendar, gogle talk gadget i picasa/flickr. Gdybym jeszcze mógł skorzystać z "netowego" iTunes, miałbym już całą głowę w chmurach ;) Może przeprowadzka do internetu nastąpi szybciej niż myślimy? :)

Co do chrome, to - ze względu na brak wielu funkcji, z których korzystam w Fx - nie przesiądę się pewnie w najbliższym czasie. Ale kalendarz i pocztę będę chętnie otwierał w "dedykowanej" przeglądarce - już mi się to spodobało.
-
2008/09/03 00:53:34
siła umieszczenia linka do chrome na google.pl plus takiej kampanii jest ogromna, tylko czy ktoś poza nerdami zrozumie te wzmianki o sandboxach, aplikacjach itd?

ja po godzince korzystania widzę ogromny potencjał, świetne wykonanie, choć nie bez potknięć, ogromną szybkość - jeden z lepiej startujących produktów google :P
-
2008/09/03 01:08:43
Faktycznie chrome działa bardzo szybko i cechuje się tym czym inne narzędzia od Google ciężko to sprecyzować ale jest to jakaś lekkość . Na dzień dzisiejszy jeszcze za wiele mi w niej brakuje ale docelowo pewnie się "przestawię" tak jak to zrobiłem w przypadku gtalka. Pozdrawiam
-
ols
2008/09/03 01:17:26
Chrome to chyba dowód na to, że prościej było zrobić nową przeglądarkę niż wciąż dostosowywać docsy z przyległościami do kaprysów przeglądarek innych producentów. Oby tylko nie poszło to w stronę stopniowego zamykania googlowych aplikacji online/gears przed konkurencyjnymi browserami.
-
2008/09/03 01:53:38
Niestety popsuli picasę. I zrobili z niej fajną rzecz. Tylko kto mi odda szybkie dodawanie do 5 zdjeć w przegląace? No kto? I jak ja teraz dodam miniaturkę albumu do bloga? Jeno link mi się ostał. Jestem rozżalona.
Co do chrome to nie jest źle, choć oczywiście okno html w blogasku mi nie chodzi. Czyli i tak muszę pykać do Liska. Poza tym podkreśla mi na czerwono poprawnie napisane wyrazy, co trochę wkurza. Dwa - ma jakiś problem z wygładzaniem przezroczystej czczionki, patrz:warszavka (link w nicku).
Trzy - zakładki importuje alfabetycznie. Szlag mnie trafił po tym :)
-
2008/09/03 02:45:53
szybko, szybko, szybko. Ładnie i przyjemnie. Miło. W końcu powstał produkt tak różny od tego, co było dotychczas. Cieszy mnie to niezmiernie.
-
2008/09/03 03:32:38
Zainstalowalem sobie Chrome. Sympatycznie, chyba rzeczywiscie szybciej, ale jednej rzeczy zdecydowanie mi brakuje... Czego? Google Toolbar!
Paradoks?
-
Gość: bastor, 151.193.120.1*
2008/09/03 09:15:13
Jak dla mnie Chrome ma podstawowa wade odziedziczona zapewne po WebKitcie. Niezbyt dobrze dziala z proxy wymagajacym autoryzacji NTLM. Niestety dyskwalifiukuje go to z uzyacia korporacyjnego
-
Gość: Kamil, 77.223.194.11*
2008/09/03 09:40:09
Osobiscie uwazam, ze G bedzie probowac Chrome glownie przez Androida. Microsoft juz pokazal, ze system operacyjny to dobry katalizator do wypromowania przegladarki. Nie ma powodu, zeby nie zrobic tak poraz drugi. Najpierw uzaleznia czlowieka od przegladarki w telefonie, a pozniej w przypadku komputera juz pojdzie z gorki ;)
-
2008/09/03 10:45:19
Bardzo trafna interpretacja wg mnie!
-
Gość: racuss, 193.19.165.6.osk.enformatic.pl
2008/09/03 10:59:55
jakoś tego nie widzę, kolejny shit dl deweloperów jakby mało było niekompatybilnych przeglądarek - jest jeszcze jedna. Co do przeglądarki po aplikację - wydaje mi się że sie nie uda - kto wymyślił pierwszy myszkę? MS? nie! Kto wymyślił pierwszy okna w OS? MS? - nie!
Kto wymyślił pierwszy przeglądarkę pod aplikacje? MS? - jeszcze nie! historia lubi się powtarzać, jeśli google nie bedzie miało czym zawalczyć z monopolistą - a narazie jak widzę chrome to nie ma... nic nie wskóra bo MS nie śpi, jak pewnie chciałbyś to widzieć..

pozdro!
-
2008/09/03 11:04:29
ps. daniel owsiański potestował szybkość chrome'a, polecam: jarmark.org/post/wypalajac-chrom/
-
2008/09/03 11:06:10
Pierwszy pełen rozwagi i dystansu wpis o Chrom'ie jaki udało mi się przeczytać.
-
2008/09/03 11:57:07
To rzeczywiście jest najważniejsza premiera dużego G od... kto wie czy nie google.com. Długa droga ale azymut został wyznaczony - przeglądarka która w połączeniu z webaplikacjami zastąpi OS przeciętnego usera w 90%. A o te brakujące 10% też pewnie w przyszłości (wersja 2.0?) się zadba.
-
Gość: ffreak, acwt63.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/03 13:02:07
Znów Google sprawił, że czuję się nieswojo... Ile jeszcze takich niespodzianek może trzymać w rękawie?

Chciałem zwrócić uwagę, że Google teoretycznie nie potrzebował Chrome'a, żeby realizować koncepcję Web OS... Moim zdaniem wygląda to tak, że Google jest tak progresywną, pchającą rozwój technologiczny do przodu firmą, że dla niego rozwój dzisiejszych platform internetowych jest za wolny (mówię zarówno o przeglądarkach, jak i o np. Flashu). Specyfikacje standardów sieciowych oraz platformy je implementujące rozwijały się tak powoli za czasów W3C, w szczególności przez Microsoft, że aplikacje Google'a nie mogłyby się rozwijać - dlatego powstał Gears, który implementuje funkcjonalności standaryzowane w HTML 5 - dlatego, że twórcom przeglądarek zajęło by to jeszcze długie miesiące, lub nawet lata. A Google nie mógłby się rozwijać tak jakby tego chciał przez ten czas. Gears zdaje się jednak nie wystarczać - niektórych braków w przeglądarkach nadrobić się widocznie nie da, więc stworzony został Chrome.
Z całą pewnością myślenie, że Google chce walczyć o rynek przeglądarek jest jest dość płytkie. Google zdobędzie rynek dla Chrome oferując niespotykane gdzie indziej możliwości swoich aplikacji tylko w tej przeglądarce (no chyba, że inne przeglądarki zaczną nadążać za Googlem i implementować kolejne standardy w tym samym tempie, albo nawet szybciej). Inni producenci (Microsoft, Mozilla, ...) myślę, że zadbają o to, żeby Google'owi nie odbiło i żeby nie zaczął implementować wynalazków pisanych "pod siebie", a jedynie kompromisy wypracowane w HTML 5, czy (modlę się o to...) XHTML 2...
-
2008/09/03 14:44:16
Ten test szybkości to chyba dotyczy tylko javascript, przy wczytywaniu stron zależy od ilości "dodatków", w większości przypadków firefox z adblockiem jest szybszy. No i nie trzeba tracić czasu na zamykanie reklam.
-
Gość: Fapuse, 83.141.77.9*
2008/09/03 17:26:30
Chrome wywala sie jesli na komputerze zainstalowany jest Symantec antywirus - blokowany jest sandbox, w efekcie nie otwiera sie zadna strona. Szybki fix to odpalenie Chrome z parametrem -no-sandbox.

Problem dotyczy raczej osob ktore instaluja go w pracy, w domu chyba malo kto uzywa Symanteca :) Google pracuje juz nad poprawka.
-
2008/09/03 17:59:39
@kamnez - wypróbuj deezer.com
-
2008/09/03 22:58:20
Przychodzi mi na myśl -

Teraz jest coś takiego w ustawieniach systemu operacyjnego, jak domyślna przeglądarka, czyli aplikacja skojarzona z rozszerzeniem .html.

Mi osobiście by najbardziej pasowało, gdyby definiowałoby się mapowanie pomiędzy URLami a różnymi przeglądarkami, do którego by się raczyły stosować przeglądarki przy otwieraniu nowej strony. Na przykład, *gmail.com* w Chrome (bo tak), a *onet.pl* w FF (bo adblock!).
-
2008/09/03 23:05:04
@Bartosz
Dobrze znam deezer, niestety nie oferuje on wielu opcji, z których korzystam w iT. Do tego ma okropny interfejs ;)
Pozdro
-
2008/09/04 09:04:34
Nie ma blokowania wkurzaczy.
Nie ma obsługi gestów.

Ale faktycznie, szybkie to jest. Podpowiadanie adresów zorganizowane jak w Operze, czyli lepiej niż w FF2.
Na razie się nie przesiadam, poczekam z decyzją na Chrome 1.0.
-
2008/09/04 09:44:46
A mnie w Chrome zastanawia EULA...
10.2 Użytkownikowi nie wolno kopiować lub modyfikować Oprogramowania albo jakiejkolwiek jego części ani tworzyć dzieł pochodnych na jego podstawie, dokonywać inżynierii wstecznej, dekompilować ani w inny sposób próbować wyodrębnić jego kod źródłowy (ani zezwalać na to jakiejkolwiek innej osobie), jeśli nie jest to jednoznacznie dozwolone lub wymagane przez prawo lub nie zostało to jednoznacznie dozwolone w formie pisemnej przez Google.

Jak to sie ma do zapowiedzi ze Chrome jest OpenSource?

-
2008/09/04 09:53:11
@matmis: w dobrych systemach operacyjnych już jest taka możliwość :)

@luster: nie wiem, oni to eula to chyba na szybko robili. pewnie udostępnią jakąś tam wersję opensource (chyba nawet juz to zrobili), niekoniecznie identyczną z tym, co skompilowane. zrobią to, bo inaczej będą problemy z urzędem antymonopolowym (nie pamiętam, który to znawca twierdził, że takie problemy będą... otóż nie sądzę, warunek: wypuścić na open source)
-
Gość: Grzesiek G., 81.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl
2008/09/04 11:42:02
Jeszcze ciekawsza interpretacje powodow, dla ktorych Google puscil CHrome podaje Foremski z Silicon Valley Watcher . Przede wszystkim chodzi to o... pieniedza! Do tego pieniadze, ktore teraz Google musi placic takim firmom jak Mozzila (wlasciciel Fairfoxa) za tzw Traffic Acquisition Cost (TAC), czyli za pozyskiwanie uzytkownikow. Jest to wiec "wojna" (lub lepiej bitwa) z przegladarkami, glownie z rosnacym w sile Fairfoxem, ale w pierwszej mierze jest to strategia finansowa. W ostatnim kwartale Google wydal ok $157m na TAC, 77% wiecej niz rok temu. CO gorsze pieniadze te ida do konkurencji -- decyzja byla wiec prosta. Czasem ludzie IT zapominaja, ze Google i innie kolosy z Silicon Valley to przede wszystkim biznesy, odpowiedzialne przed Wall Street i swoimi akcjonariuszami. Nowe technologie to jedynie srodki, a nie cel ich dzilalnosci.
-
Gość: Bartek S, 83.141.77.9*
2008/09/04 15:29:05
@EULA - news.bbc.co.uk/2/hi/technology/7597699.stm

Usuneli juz ten kontrowersyjny zapis. Tlumaczyli uzyciem standardowej licencji Googla (nikt jej nie przejrzal przed wypuszczeniem Chrome?)
-
2008/09/04 16:23:05
Może niejasno się wyraziłem - chodzi mi o taką sytuację kiedy klikam na link przechodzący do innego website'u, zwłaszcza typu target="_blank" i przeglądarka X otwiera sobie nowe okienko/zakładkę z tym innym websitem. Chciałbym żeby przeglądarka X otworzyła ten nowy website w przeglądarce Y, gdzie Y jest zależne od adresu docelowej strony i moich gdzieś tam zdefiniowanych preferencji.

To jest cecha przeglądarki, a nie systemu operacyjnego. Jak się przeglądarka uprze, to "URL-a raz zdobytego nie odda nigdy".
-
2008/12/22 15:35:20
Im więcej będzie przeglądarek ty większa konkurecia, i będą co ras to lepsze wyjątek to ie 8 które nie jest zgodne z stadartami.
-
2008/12/22 16:14:33
@chorwacja-a1
Im więcej będzie przeglądarek ty większa konkurecia, i będą co ras to lepsze wyjątek to ie 8 które nie jest zgodne z stadartami.

Ja bym się nie obraził jakby było mniej przeglądarek i mniej analfabetów.
-
2008/12/22 16:15:33
a czemu zawdzięczam zainteresowanie tym wpisem.