![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
[nbpo] oceace.pl & krecony.pl
czwartek, 25 września 2008, reuptake
TrackBack
Komentarze
Gość: marcin, nat-moc6.aster.pl
2008/09/25 11:19:03
porównywarka AC/OC zajebista. Choc ze wzgledu na te wszystkie znizki, zwyzki i inne rzeczy trudne do zrobienia. Wszystkie firmy by na pewno nie chcialy brac w tym udzialu
2008/09/25 11:20:14
@oceace
Jest np. to: ipolisa.pl/ Ja widzę kilka problemów: aktualność danych (jeżeli ubezpieczyciel nie współpracuje to może być ciężko, jeżeli jest dużo zmian) oraz umowy - cena to jedno, a "kruczki" w umowach to drugie. Z wszystkim można sobie poradzić - lepiej lub gorzej. 2008/09/25 11:45:27
Re: drugi pomysł: motorcheck.ie No ale do tego to trzeba mieć CEPiK działający, a u nas w .pl to chyba dalej w bólach powstaje, powstaje i powstać nie może...
2008/09/25 13:05:02
@krecony.pl
patrząc na rynek używanymi samochodami w Polsce, na te wszystkie portale, aukcje - tam jest bardzo dużo ofert. Taka "sprawdzarka" to byłoby niezłe narzędzie poprawiające wiarygodność takich transakcji. Problem techniczny wydaje mi się jednak nie do przeskoczenia. Swego czasu trudniłem się praca w centrali jednego z producentów samochodów i sądzę że nie byłaby to łatwa sprawa - należy pamiętać że nie ma Polskich firm produkujących samochody, a wszystkie inne maja centrale gdzieś tam - przebicie się przez to wszystko wydaje mi się mało realne dla startupu. Autoryzowani dealerzy raczej korzystają z baz danych dostarczanych przez systemy centralne. Pozostają jeszcze małe zakłady mechaniczne - jak ktoś nie zgłosi to takiej informacji nie będzie. Ale gdyby jakiś duży gracz się tym zainteresował to może coś by z tego wyszło - te informacje są, problemem jest możliwość korzystania z nich. Kolejnym problemem może być sam fakt udostępniania takiej informacji - a jak ktoś zrobi statystyki i wyjdzie niezbyt korzystnie dla jakiejś marki? to jest duży rynek i każdy boi się o swoje. 2008/09/25 13:06:11
do porównywarki ac/oc trzeba by namówić jakąś multiubezpieczalnię, np. ja od lat jadę do agencji gdzie facio praktycznie z głowy te wszystkie zniżki zwyżki przelicza, ewentualnie zagląda do papierów swoich i po 5 minutach mam wyliczone kilka opcji. Gdyby więc taka agencja wprowadzała (we współpracy z firmą utrzymującą stronę www) na bieżąco zmiany w obliczaniu składek to czemu nie?
Gość: tomek, 195.117.224.17*
2008/09/25 16:28:13
@yacoob
Co do CEPIK to pojawia sie jakies swiatelko w tunelu: ipsec.pl/firmy/2008/jako-dostep-do-cepik.html
Gość: Green, proxy47.is.net.pl
2008/09/25 17:09:59
@Reuptake: obawiam się, że firmy ubezpieczeniowe nie będą zainteresowane. Ciężko byłoby przebić się przez "beton", który tam zalega w większości przypadków. Raczej nie liczyłbym, że dadzą jakieś API, to dla nich futurologia a'la podróże pilota Pirxa.
Wyjście jest takie jak sugeruje Kpalik. Ubezpieczając auto, też korzystam z agenta, który ma podpisane umowy z kilkoma firmami ubezpieczeniowymi. Idę, mówię jakie auto, rok, itd. a osoba która mnie obsługuje z reguły wie już gdzie będzie najlepiej się ubezpieczyć (co nie zawsze oznacza najtaniej), ewentualnie oblicza składkę dla 2/3 firm wchodzących w grę i mówi jakie są różnice w ofercie. Współpraca z kilkoma takimi pośrednikami wyspecjalizowanym w ofertach poszczególnych firm dawałaby możliwość przygotowania serwisu z szeroką ofertą. Problemem jest tylko ogarnięcie całości rodzaju ofert, warunków, wyjątków itd. i zbudowanie "systemu wiedzy", który mógłby być uaktualniany przez współpracujących bez konieczności ingerencji (zbyt często) programistów. Są też programy liczące składki. Programy takie są udostępniane agentom nie tylko przez firmy ubezpieczeniowe, lecz również przez niezależnych producentów. Nie "siedzę" (już) na tyle mocno w temacie by stwierdzić na ile dobre są to programy - ale być może współpraca z ich producentami otwierałaby drogę na stworzenie takiego serwisu. Co jest jeszcze "piękne" w tego typu działalności: jeśli raz "złapiesz" klienta - to możesz czerpać z tego przez wiele lat. Wiesz przecież kiedy się ubezpieczył i kiedy kończy mu się okres ubezpieczenia, odpowiednio wcześniej więc przedstawiasz mu ofertę na kolejny rok. Zapewne droga do stworzenia takiego serwisu jest bardzo długa i wyboista - ale na jej końcu może czekać niezła nagroda :)
Gość: lenrock, chello089077127204.chello.pl
2008/09/25 18:37:19
@oceace.pl
to chyba najlepszy pomysł z przedstawionych w całej serii, te wyliczenia nie są chyba aż tak trudne skoro agenci potrafią poprzeliczać to na bieżąco w swoich biurach. Ale oczywiście trzeba będzie nad tym posiedzieć .Jeżeli ktoś uważa że nie podoła w promocji tego typu serwisu, to można podpisać umowę i sprzedać to jako moduł do porównywarek cenowych. 2008/09/25 22:59:44
w uk wiekszosc ubezpieczen jest sprzedawana przez serwisy typu oceace. jakos mozna bylo to tutaj zorganizowac mimo ze ubezpieczycieli jest duzo wiecej niz w polsce.
ubezpieczanie "przy okienku" praktycznie tutaj zaniklo a wiekszosc firm nie ma zadnych oddzialow i wszystko odbywa sie online. predzej czy pozniej i w polsce tak sie pewnie stanie. przyklady brytyjskich oceace: confused.com, gocompare.com takich stron jest mnostwo a co najciekawsze wcale nie pokazuja tych samych wynikow :) niedlugo ktos pewnie zrobi porownywarke porownywarek
Gość: mantrid, gcp50.internetdsl.tpnet.pl
2008/09/28 14:31:51
skąpiec chyba coś takiego właśnie wprowadza... webhosting.pl/Skapiec.porownuje.kredyty
Gość: agnieszka sadowska, 77-253-222-7.ip.netia.com.pl
2008/09/28 16:51:43
witam,
z tego co się orientuję w polskim internecie działają dwie porównywarki ubezpieczeń: ipolisa.pl i epolisa.pl Moja orientacja wynika z tego, że kilkanaście dni temu uruchomiliśmy serwis autoaukcje.pl - pomysł jest taki, żeby docelowo użytkownik mógł w nim znaleźć wszystko, co dotyczy motoryzacji i dokonać transakcji (kupno auta, wzięcie kredytu na niego, ubezpieczenie) bez ruszania się z domu. Czy wyjdzie? Zobaczymy, bo do tego potrzebna jest także zmiana świadomości ludzi, dotycząca właśnie m.in. zakupu ubezpieczenia, bo w większości przypadków jest tak, że porównać przez www to jeszcze można, ale Polak czuje się bezpieczniej jak osobiście pójdzie do okienka i wszystko załatwi. Tak mi się przynajmniej wydaje na podstawie obserwacji. A co do porównywarek ubezpieczeń - podczas "rozpoznawania" tematu spotkałam ludzi i firmy, które przymierzają się do stworzenia takiej porównywarki (czy tez porównywarek, bo nie chcą ograniczać się tylko do ubezpieczeń), nie wiem czy komuś uda się doprowadzić pomysł do końca, ale te zamierzenia oznaczają, że jest o co walczyć. |
Zaczątek takiego produktu ma mBank - ale ma tylko "własne" marki ubezpieczeniowe - co w 90% oznacza najtańsze na rynku ;)