pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

[nbpo] planeo.pl

  • planeo.pl (Przemek Bryndza)
  • zastanawiałem się nad nową stroną związana z handlem nieruchomościami, a raczej z ich prezentacją
  • w mojej wizji lepszego świata osobom wystawiającym mieszkanie/dom poprzez tą stronę dałoby się edytor pozwalający zarysować plan tego mieszkania/domu, dzieląc na pokoje, wyróżniając drzwi, okna, schody, może nawet umieszczać na planie meble itd., dodatkowo pinezki umieszczane na planie, do których można odnieść się w opisie obiektu, a także przypiąć w odpowiednich miejscach fotografie itd.
  • myślałem też, oprócz formy 2D, wprowadzić prezentację 3D wraz z odpowiednim edytorem, który umożliwił by lepiej sprezentować mieszkanie, a sam edytor w moim wyobrażeniu wyglądać by miał jak w Simsach, wraz z możliwością wytapetowania tego "modelu" i wymeblowania aby powstała ogólna wizja mieszkania/domu
  • kiedy świat ruszy do przodu myślałem też o wyposażeniu całości w katalog właśnie tych mebli itd., który uzupełniać mogli by producenci (IKEA, itd), a użytkownik umiejscowić je i za pomocą programu (wzbogaconego o Blendera jakoś) przemieszczać się po mieszkanku jak w FPSie (acz to już ambitne plany na rok 2015 :))
  • sam edytor myślałem o zrealizowaniu za pomocą JavaScriptu (którego kiedyś liznąłem), acz by to można tylko użyć na etapie 2D (przynajmniej dopóki obsługa XML-pochodnych technologi i/lub canvas nie będzie powszechna), więc sensownym rozwiązaniem wydało mi się ino Flash, którego od środka nigdy na oczka nie widziałem, gdyby ktoś się za to brał chętnie wziąłbym w tym udział, acz nie mam papierów na umiejętność korzystania z html, a cała moja wiedza to kilka książek i niezliczone godziny w internecie
  • nie mam pojęcia jak na tym zarobić, a samo udostępnianie takich planów domów/mieszkań spotkało by się pewnie z burzą, że złoczyńcy mogli by wykorzystywać to do czynienia zła.
  • teleaudio: dobrymi chęciami wybrukowane są a) wnioski kredytowe, b) biznesplany, c) piekło, d) pizza.
  • pomysł na lepszą przezentacje nieruchomości jest zapewne niezwykle słuszny. i pewnie wszyscy by chcieli, żeby w serwisach ogłoszeniowych dostępny był trójwymiarowy model mieszkania, tak dokładny, że można zajrzeć za szafę i pod dywan, a nawet popukać kursorem po glazurze, żeby się upewnić, czy kafelki nie odpadną. problem tylko w tym, że jakoś trudno znaleźć sponsora, który za do zapłaci.
  • chyba że koniunktura się zasadniczo odwróci. do tej pory mieszkania były towarem szybkozbywalnym, zanim wprowadziłbyś koordynaty stolika w dużym pokoju do blendera, zadzwoniłoby 5 agentów nieruchomości, a jeśli cena byłaby atrakcyjna, nie skończyłbys układać tekstury dywanu, bo musiałbyś wychodzić do notariusza. teraz to się zmienia, ale jeszcze nie do tego stopnia.
  • takie technologie na pewno wejdą, przy domach, przy mieszkaniach budowanych przez developerów (którzy mogą "maszynowo" przełożyć plany na modele 3d). na razie to jednak sporo kosztuje. a mieszkanie i tak trzeba obejrzeć, żaden model go nie zastąpli.
  • tu przychodzi mi do głowy śmieszna usługa, podobna do opisywanego tu wcześniej "zobamoto". wyobraźcie sobie, że wysyłacie kogoś, kto jest w okolicy z kamerką i sterujecie nim przez voip :) on sobie chodzi po mieszkaniu i zagląda tą kamerką w każdy kąt. oczywiście może być to też robot :)
czwartek, 09 października 2008, reuptake

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/10/09 10:22:39
Wystarczy, że ktoś pójdzie do mieszkania. Narobi mnóstwo fotek wrzuci w PhotoSynth i gotowe.
-
2008/10/09 10:28:31
Ta już to widzę. Pole do popisu jest, bo moja dziewczyna walczy od tygodnia z wrzuceniem zdjęć do serwisu z ogłoszeniami mieszkaniowymi. I nie chodzi o to, że nie ona nie umie. Po prostu zdjęcie się wgrywa 5 minut, potem 10, a po pół godzinie wciąż nie ma komunikatu o tym, a po odświeżeniu strony pięknie wypracowany opis znika. Tak, że musiałby to być:
1) prostsze w obsłudze niż simsy
2) przez przeglądarkę
Co da się zrobić, ale na pewno nie tanio.

Już bardziej mi się podoba pomysł z robotami. :)
-
2008/10/09 11:03:09
Ha! To mi przypomiało, że w starej wersji serwisu apartament.pl była taka opcja: można było uploadować plany mieszkań, poziomów i w prostym edytorze zaznaczyć pomieszczenia, dodać im opis (metraż etc.) Niestety, prawie nikt nie potrafił poprawnie dodać takiego planu / wrzucanie kilkudziesięciomegabajtowych tifów prosto ze skanera było najczęstszym błędem.. Aby poprawnie to działało należałoby pewnie automatycznie przeskalować to co wrzucił user, dodatkowo jeszcze wcześniej wykadrować (bo czasami plan zajmował 1/4 obrazka a reszta to białe tło ze skanera) i wyprostować (kartki się obracały?) i może jeszcze automatycznie rozpoznać gdzie są ściany na planie.
-
2008/10/09 11:05:18
Prosty program do tworzenia planu mieszkania (a właściwie jego szkicu) jest choćby tutaj:
www.morizon.pl/site/plans

Jestem jednak zdania, że żaden plan nie zastąpi zdjęć:
www.morizon.pl/warszawa/sprzedaz-mieszkanie-Ursus-Skoroszewska-65m2-248103.html
-
2008/10/09 11:32:14
Obserwując różnego rodzaju oferty odnoszę wrażenie, że blisko połowa ofert nie ma nawet fotki - bo albo to developerskie i jest tylko plan, albo niczego nie ma "bo tak".

Pomysł - rewelacyjny!
Jednak nie widze tego ani biznesowo, ani użytecznościowo - za mała świadomość, za małe umiejętności ludzi, za droga technologia raczej...
Ale kto wie? może za kilka lat...
-
Gość: greg, chello089077024082.chello.pl
2008/10/09 12:06:33
Pierwsza podstawowa sprawa - komu bedzie sie chcialo poswiecic 30 minut i robic taki plan? Pewnie nikomu, lub malenkiej garstce ludzi.
-
2008/10/09 12:28:23
na obecnym poziomie technologicznym ten pomysł to jakaś mglista wizja. nawet jeśli liznąć coś więcej niż JS.
-
Gość: bujnos, chello089078050153.chello.pl
2008/10/11 22:23:41
jesli chodzi o zrobienie szkicu, w tym 3d, rozkladu pomieszczen, to sadze ze moznaby to zrobic sposobem, bez zmudnego mierzenia i rysowania: sa dalmierze ultradzwiekowe, maja calkiem przyzwoita dokladnosc bo rzedu cm przy dystansie 15m i nie wymagaja jakiejs startrekowej technologii bo calosc z laserkiem - wskaznikiem punktu pomiaru kosztuje ok 50pln. sadze ze przy odrobinie zaparcia moznaby dalmierz zastapic komorka - ta tez ma glosnik, co prawda nie ultradzwiekowy, ale z 10-20kHz udzwignie a fala 20kHz ma kilka mm dlugosci wiec jak na mieszkanie dokladnosc bylaby dosc dobra. niektore komorki maja tez czujniki polozenia wiec prxzypisanie wektora wynikowi pomiaru nie byloby trudne, a w pozostalych przypadkach po prostu user musialby kierowac os glosnika wg wskazowek z tego glosnika, wyfiltrowanie tego wlasciwego odbicia pozostawiam juz inteligencji aplikacji ktora liczy odleglosci :) (na pewno prostsze niz detekcja usmiechu w fotoaparatach). reszte moze zalatwic obiektyw aparatu - detekcja powierzchni i sledzenie ich ruchu trafilo juz pod strzechy.
-
Gość: greg, chello089077024082.chello.pl
2008/10/12 12:42:39
Dalmierze ultradzwiekowe maja bardzo niska dokladnosc, przy tych najtanszych blad moze wynosic nawet 5 cm na 1 m, w przypadku tych drozszych po ok. 200 zl jest troche lepiej ale do idealu nadal daleko. Przyzwoita dokladnosc maja dalmierze laserowe ale to juz wydatek od 300 zl w gore. Dokladnosc o jakiej piszesz (1 cm na 15 m) mozna uzyskac w przypadku dalmierza za okolo 1000 zl. Wiem co mowie, bo uzywam takiego sprzetu na codzien. Niestety, rzeczywistosc bardzo rozni sie od tego co producent podaje na opakowaniu.
-
2008/10/13 08:52:45
Porównaj:

Marcin: netto.blox.pl/2008/10/nbpo-planeopl.html: "tu
przychodzi mi do głowy śmieszna usługa, podobna do opisywanego tu
wcześniej "zobamoto". wyobraźcie sobie, że wysyłacie kogoś, kto jest w
okolicy z kamerką i sterujecie nim przez voip :) on sobie chodzi po
mieszkaniu i zagląda tą kamerką w każdy kąt. oczywiście może być to
też robot :)"

i

netto.blox.pl/2008/09/nbpo-zobamotopl.html
zby73
2008/09/18 10:42:38
"Kiedyś miałe podobny pomysł - przy czym wyszedłem od nieruchomości -
czyli całkiem tak samo jak tu wynajmowałoby się człowieka z kamerą
podłączoną do internetu i telefonicznie podawałoby się instrukcje co
jeszcze chcemy zobaczyć. Później pomyślałem, że można by to uogólnić
na takiego internetowego agenta - ktorego by się wysyłalo we własnym
imieniu gdzie trzeba coś zobaczyć/załatwić (bo możnaby też w ten
sposób sprawdzać potencjalnych kontrahentów itp). Opisałem to raz na
mojej wiki - a pozniej przeniosłem na bloga:
brudnopis.blogspot.com/2007/09/internet-controlled-agent.html"

Dodam, ze na blogu pisze tez o robocie.

Niby taka drobnostka - ale jednak denerwujaca - tym bardziej, ze Marcin nie odpowiada na maile w tej sprawie.

-
Gość: marcin, ip-85-202-45-209.eltronik.net.pl
2009/12/24 22:41:39
moze nie planeo.pl, ale planmieszkania.pl