pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

ceneo pozamiatało?

  • mam takie dziwne wrażenie, że na rynku porównywarek cen dochodzimy do krytycznego punktu, w którym ten rodzaj serwisu internetowego straci swoją nazwę generyczną, a przyklei się do niego brand jednego z graczy. konkretnie ceneo. to wrażenie nie jest oparte na żadnych przesłankach, poza tym "co się słyszy". a słyszy się "porównam na ceneo" ("cenele" - to też się słyszy). tak jak kiedyś słyszało się o aukcjach internetowych, a potem już tylko o allegro.
  • zerknąłem na alexę

  • i moja intuicja zdaje się potwierdzać (tak, wiem, że alexa jest niemiarodajna, ale megapanel zaczyna coraz bardziej przypominać internet archive, publikując dane z września w momencie, gdy jingle bells zaskakuje radiowców, a zima drogowców).
  • to bardzo niebezpieczny moment przesilenia dla tej branży. skąpiec wykonuje dość paniczne ruchy, onet tworzy pasażo-porównywarkę, radar sięga po broń ostateczną: bezpłatne usługi (przypominam, że na świstaku też jest za darmo, a gdzie świstak, gdzie allegro...), nokaut jak umocnił we wrześniu, tak jakoś drgnąć nie chce. to ostatnia chwila, kiedy można coś jeszcze zwojować, później pozostanie chyba tylko specjalizacja, szukanie nisz, ewentualnie jakieś hybrydy, w stylu tej onetowej. a może się mylę i karty nie są jeszcze rozdane?
  • i drugi temat do dyskusji: internetowe "walkmany", czyli uogólnione brandy. czy tylko mi się wydaje, że w internecie tego typu zjawisko daje znacznie większe przewagi niż w realu? w realu marka znacznie łatwiej odrywa się od producenta. a w internecie jest jakby ściślej sklejona (wyobrażacie sobie, że ktoś mówi "allegro" o innym serwisie aukcyjnym?)
  • ps. disklajmer pracuję w firmie, która ma z allegro wspólnych właścicieli. niestety, nie wysyłają nas oni na degustacje południowoafrykańskich win w zamian za pisanie takich wpisów.
poniedziałek, 24 listopada 2008, reuptake

Polecane wpisy

  • akt 3: rozstajne drogi

    fundacja ethereum, a przynajmniej większość jej członków, wspierała rozwiązanie, w myśl którego środki zrabowane z DAO miałby zostać zwrócone pokrzywdzonym. jed

  • akt 2: bug czy feature?

    od początku tego roku zainteresowanie ethereum rośnie lawinowo, rośnie też, nieco spekulacyjnie, wartość waluty ETH . zaczynają się tym projektem interesować ba

  • akt 1: introdukcja

    ethereum jest jak bank przyszłości w stosunku do banku tradycyjnego. w tradycyjnym banku miałeś konto i miałeś na nim środki. w nowoczesnych bankach jest coraz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Mah, 217.197.71.*
2008/11/24 20:48:50
Wg mnie pozostaja nisze i porownywarki wyspecjalizowane w pewnej grupie produktow. Sam znam taka nisze, ktora nie jest reprezentowana przez zadna porownywarke, mimo ze rynek bardzo szybko sie rozwija. Skoro nisza to to i potencjal mniejszy ale poletko jest do zagospodarowania ;)
-
Gość: greg, *.chello.pl
2008/11/24 21:07:58
czy tylko ja nie lubie ceneo? ta strona jest jak dla mnie totalnie odpychajaca i nieuzyteczna, wyniki wyszukiwania tez nie sa jakos super precyzyjne... nie wiem czemu ludzie tego uzywaja, czy to tylko kwestia reklamy czy ma jakies ukryte cechy o ktorych nie wiem?

wg mnie nokaut duzo lepszy :)
-
Gość: would, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/24 21:16:10
a mi cieżko znleźć coś równie dobrego jak ceneo. Nie da się podać tak konkretnej wymaganej specyfikacji na większości serwisów.
-
reuptake
2008/11/24 21:18:53
mam wrażenie, że komentarze są zupełnie obok. nie ma znaczenia, czy ceneo jest trochę lepsze czy trochę gorsze. ma znaczenie, czy za rok będzie coś poza ceneo. w 2001 byłem blisko pewnego serwisu aukcyjnego, który też nie był jakoś specjalnie gorszy od allegro, a teraz nikt o nim nawet nie pamięta.
-
Gość: Michał Jaskólski, *.chello.pl
2008/11/24 21:59:08
Po pierwsze, porównanie według ilości odsłon wydaje się być bardzo mało wiarygodne skoro Ceneo nie wykorzystuje szczególnie AJAX-a, a Nokaut - jak najbardziej. Dotyczy to zarówno wyników wyszukiwania, jak i stron kategorii oraz stron produktów.

Po drugie, oto wyniki z wrześniowego Megapanelu:
Ceneo: 3,102 mln UU
Nokaut: 2,060 miliona UU
Skąpiec: 0,787 miliona UU
Twenga: 0,593 miliona UU
Okazje: 0,564 miliona UU
Radar: 0,433 miliona UU
kolejne porównywarki (alejka.pl et consortes): 0,261 i mniej

Wyniki te jednoznacznie wskazują na to, że to Nokaut pomógł Ceneo w zamiataniu, a pozostałe porównywarki mają jeszcze sporo do nadrobienia...
-
Gość: Michał Jaskólski, *.chello.pl
2008/11/24 22:04:31
"nokaut jak umocnił we wrześniu, tak jakoś drgnąć nie chce"

Po trends.google.com/websites?q=nokaut.pl&geo=PL&date=all&sort=0 wyraźnie widać, że od września 2007 ruch trochę jednak skoczył - mniej więcej dwukrotnie, a potem utrzymywał się mniej więcej na stałym poziomie.
-
reuptake
2008/11/24 22:06:27
@michał: sorry, nie zauważyłem, że ten wrzesień to 2007.
-
Gość: hazan, *.acn.waw.pl
2008/11/24 22:25:30
Allegro jak wiemy potrafi nawet na takim serwisie pracaallegro.pl (na oko widać, że tysiąca ogłoszeń nie ma) wygenerować prawie milion użytkowników więc co dopiero na Ceneo.

Osobiście nie wydaje mi się aby na rynku porównywarek było już "pozamiatane" :)
-
Gość: Mordor, *.salwator.net
2008/11/24 23:31:32
Brutalna prawda jest taka że Ceneo odskoczyło bezwzględnie od konkurencji i jakichkolwiek danych by p. Jaskólski nie pokazywał to jest prawda i niestety w dłuższym czasie Nokaut i Skąpiec będą tracić a Ceneo się już tylko będzie umacniać.
Wejdą jeszcze zachodnie 2-3 z technologią i tez tylko utrudnią życie tym dwóm pozostałym pretendentom. Będą działać, rozwijać się ale będą tracić udział w rynku. Szkoda bo Nokaut faktycznie sprawia wrażenie niezłego serwisu - szkoda również, że poza pozycjonowaniem w Google nie ma takiego wsparcia jak Ceneo. Skąpiec swoje rozdanie przegrał jakiś czas temu - stanął w miejscu i tam został i zostanie - cokolwiek nie zrobi już nie odrobi nic.

Nowi tylko odbiorą pozostałym - Ceneo nie ruszą w końcu Allegro Power.

Zgadzam się z hazanem pozamiatane natomiast nie jest - tu się wszystko jeszcze może wydarzyć. Dosłownie wszystko.

Każda porównywarka znajdzie jakąś specjalizację i będzie działać - zawsze się znajdą sklepy, które pójdą w ten układ. Porównywarki mają swoje miejsce w e-commerce ale trzeba pamiętać, że to dla sklepów nie jest zbyt dobre narzędzie dystrybucji. Żeby nie powiedzieć skrajnie potrzebne ze względu na promowanie tych z minimalną marżą. Niska marża słaby biznes.

Dla porównywarek tez przychodzi czas prawdy. Model biznesowy będzie też inny - CPC to przeżytek i będzie się wypalał - liczy się CPA więc ten kto rozwinie technologię ten wygra biznes. 2009 rok będzie po euforii rozwoju i ogólnym kryzysie czasem weryfikacji kto przetrwa, a kto wypadnie poza orbitę.

Na naszym rynku e-commerce zajdą spore zmiany - kto jeszcze nie zauważył ten gapa- wystarczy popatrzeć na wydarzenia w skali makro i łatwo zobaczyć, że czekają nas przetasowania, zmiany układu sił, niespodzianki i weryfikacje biznesów.

BTW
ciekawe kto podniesie pierwszy rękę na goliata ;)
-
reuptake
2008/11/24 23:38:47
"Każda porównywarka znajdzie jakąś specjalizację " - obawiam się, że nie każda.

ale zwróciłeś uwagę na pewną rzecz: wiadomo, że dla sklepów porównywarki są i błogosławieństwem i przekleństwem. teoretycznie powinno być tak, że każda z nich pokazuje to samo. w praktyce tak nie jest i dopóki nie jest, sklepy jeszcze mają oddech ("jesteśmy 2 w ceneo na jakiś Super Ważny Produkt, ale za to w nokaucie jesteśmy 1, a gdzieś tam mamy dużo gwiazdek"). jeżeli ceneo zmonopolizuje rynek, cała wojna przeniesie się na jedno tylko boisko i stanie się potwornie ostra. albo nie istniejesz na ceneo albo nie istniejesz wcale. mam rację?

co do modeli biznesowych... jeśli rynek sie zmonopolizuje, to nie sklepy będą o modelu rozliczeń decydować. będzie dalej PPSEO (pay per seo ;) ). to tak jak z hipermarketami, nie wiem, jak jest dziś, ale wiadomo o co chodzi: opłata za samą obecność, opłata za obecność w reklamie. a do tego dopiero prowizja od sprzedaży.
-
Gość: Michał Jaskólski, *.chello.pl
2008/11/25 00:17:52
"Porównywarki mają swoje miejsce w e-commerce ale trzeba pamiętać, że to dla sklepów nie jest zbyt dobre narzędzie dystrybucji. Żeby nie powiedzieć skrajnie potrzebne ze względu na promowanie tych z minimalną marżą. Niska marża słaby biznes."

Z naszych doświadczeń wynika, że jest zupełnie inaczej. Najwięcej klientów wysyłamy znanym, popularnym sklepom z szeroką ofertą - takim jak Komputronik, RTV Euro AGD, Electro.pl, Sirius.pl czy Cyfrowe.pl. Wbrew pozorom najniższa cena nie jest najbardziej istotna, ważniejsza jest znajomość marki, opinia klientów czy liczba oferowanych produktów (oraz - w przypadku Nokautu - odpowiednia stawka CPC, wyższa niż u konkurencji).
-
Gość: real, *.anonymouse.org
2008/11/25 01:18:46
Ten Pan na zdjeciu na stronie Naspers.com to Ty Marcin?:)
-
Gość: smyku, *.icpnet.pl
2008/11/25 09:53:22
ceneo faktycznie jest w tej chwili liderem ale glownie dlatego ze ma za soba allegro (gdyby nie to juz dawno przegraloby z nokautem) - natomiast sa firmy wieksze i silniejsze niz allegro np. google - a jesli chodzi o google to tutaj wiedza i umiejetnosci panow z noakutu sa niestety wieksze (strona nokautu jest DUZO lepiej spozycjonowana niz ceneo).

tak wiec jesli nic nie sie nie zmieni to mysle ze liderow bedzie jednak dwoch - nokaut i ceneo - jeden ciagniety sila allegro drugi sila google-a - i w dlugim czasie nie wykluczam ze nokaut jednak wyprzedzi ceneo

CHYBA ze ceneo zrobi porzadna, doglebna optymalizacje swoich stron pod wzgledem SEO - wtedy bez watpienia jest w stanie baaaaardzo mocno odskoczyc od reszty stawki... - i wtedy faktycznie bedzie "pozamiatane"

PS. przez "pozamiatane" rozumiem ze bedzie lider - ale co z tego, przeciez empik tez jest liderem w sprzedazy detalicznej ksiazek itp. a jednak nie JEDYNYM miejscem gdzie mozna te ksiazki kupic - zawsze bedzie mala bo mala ale jednak konkurencja - tak samo jest na zachodzie, a wpadanie w oniryczny zachwyt ze ktos kogos pozamiatal jest troche dziwne powiem szczerze - koniec koncow bedziemy mieli model "long tail" (juz teraz mamy) z duzymi "nejmami" na czele i cala masa mniejszych z tylu - tyle ze skumulowana wartosc tych mniejszych moze byc wieksza niz to co ma takie np. "pozamiatane" ceneo
-
reuptake
2008/11/25 10:02:11
być może w tym, co m. brański nazywa "arbitrażem ruchu z google'a" ceneo jest nawet gorsze od nokautu i ich pozycja wynika głównie z ogromnej kampanii reklamowej.

ale: mam wrażenie, że serwis taki jak porównywarka cen, jest w stanie u wielu internautów zająć tzw. mentalnego slota. kiedyś o tym napiszę, jak to widzę, ale w skrócie, serwis zajmuje mentalnego slota wtedy, kiedy internauta spontanicznie jest w stanie wymienić jego nazwę, jest stałym użytkownikiem tego serwisu i nie wchodzi do niego przez google'a ani np. przez główną stronę portalu. i tu moim zdaniem (niczym nie uzasadnionym) ceneo jest na dobrej drodze do tego, żeby tego slota zająć. a nokaut czy skąpiec chyba nie. ale to tylko intuicje. nawet wizualnie ceneo różni się od google'a, użytkownikowi trudno jest przejść przez tą stronę nie zauważając jej.

ps. nie widzę we wpisie żadnego zachwytu. faktycznie rynek sklepów z książkami jest wielobiegunowy, ale rynek aukcji już nie. nie chciałbym przesądzać, jaki będzie rynek porównywarek.
-
Gość: Adam, 213.199.233.*
2008/11/25 10:21:48
Witam,

Trudno się nie zgodzić. Zauważyłem to po sobie i po znajomych. Na myśl porównaj ceny wchodzę na ceneo. Chociaż okazjonalnie korzystam z innych porównywarek (nokaut czasem) to robię to tylko jeśli wyniki z ceneo mnie nie satysfakcjonują. W sumie to nie mam pojęcia dlaczego akurat ceneo...
-
Gość: Michal Wlodarski, 212.244.251.*
2008/11/25 11:39:36
Zgadzam sie z autorem - porownywarka to typ serwisu ktory moze zajac taki slot w glowie uzytkownika. A tak sie juz sklada, ze ceneo ma lepsze mozliwosci instytucjonalne ze wzgledu na stojace za nimi Allegro. Nie wydaje mi sie jednak, ze losy pozostalych porownywarek sa przesadzone. Dopoki beda dostarczac sklepom ruch w ilosci uzasadniajacej podtrzymywanie relacji z serwisem, dopoty beda stawiac opor. Wiele tutaj zalezy jednak od inwencji i celow wlascicieli serwisow.
Ogolny trend jest widoczny; ludzie odchodza od serwisow ogolnych, do bardziej wyspecjalizowanych. Tak jest w przypadku portali tematycznych (tylko nie tych masowo produkowanych przez duze portale tylko po to, zeby potem Grupa XYZ.pl miala wyzsze liczby). Pytanie, czy to samo bedzie mialo miejsce w przypadku porownywarek?
-
Gość: xxx, *.toya.net.pl
2008/11/25 18:28:23
dla mnie skapiec jest najlepszy, ma najsensowniejszy i najprzyjemniejszy sposób określania tego co chcemy znaleźć
-
tetlian
2008/11/25 18:53:08
Skąpiec jest najpopulaniejszy przecież. A Wy wylatujecie z jakimś Ceneo, o którym pierwszy raz słyszę.
-
Gość: a, *.chello.pl
2008/11/25 21:33:57
woooow gratuluje intuicji
-
Gość: sylek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/25 21:37:12
ja nie przepadam za ceneo, wolę skąpca bo ma o wiele ładniejszą szatę graficzną i jest bardziej funkcjonalny. Tyle tylko ze przegrywa z ceneo ilością produktów, więc gdy tam nie mogę czegoś znaleźć wtedy tylko korzystam z ceneo:( Mam nadzieje ze w przyszłości się to zmieni i ceneo pójdzie u mnie w zapomnienie:)
-
Gość: al81, *.stk.vectranet.pl
2008/11/25 22:06:03
Tez mnie dziwi pozycja ceneo, korzystam tylko i wylacznie ze skapca bo jest przejrzysty i zrobiony z glową.
-
Gość: Bri, *.devs.futuro.pl
2008/11/25 23:47:07
To Ceneo jest najsłabsze ale skumało się z allegro i temu ma tyle odsłon.
Osobiście ani Rada, ani Nokaut ani Ceneo nie równają się ze Skąpcem. zresztą skąpiec był chyba jako pierwszy w polskim necie.
-
reuptake
2008/11/26 00:00:27
ja też nie jestem przekonany, czy ceneo jest najlepsze.

ale spójrzcie na to:

google.com/trends?q=ceneo,+nokaut,+skąpiec&ctab=0&geo=PL&date=all&sort=0

to jest dobre odzwierciedlenie spontanicznej znajomości marki. przy czym trzeba zauważyć, że spośród tych trzech, tylko ceneo nie ma innego znaczenia (ktoś mógł po prostu szukać "nokaut" w googlu.)
-
Gość: tusz, 80.72.33.*
2008/11/26 02:27:43
Panie, Panowie.
Ceneo jest liderem w PL bez dwóch zadań. Zobaczymy co się stanie, jeśli Google zdecydują się wejść ze swoim Google Products na lokalny rynek polski. Porównywarka produktów prosto z głównej strony googla? Ceneo będzie pozamiatane, ewentualnie zajmie się niszami ;)
-
Gość: tusz, 80.72.33.*
2008/11/26 02:29:56
suplement, aby było wiadomo, o czym piszę: www.google.com/products
-
Gość: coś wiem, 212.33.86.*
2008/11/26 07:58:29
Ceneo ma wsparcie Allegro a to jak wiadomo ładnych pare milionów użytkowników do przodu. Podejrzewam, że tu tkwi sukces. Ale co ja tam wiem... ;-)
-
Gość: lukasz, *.wroclaw.mm.pl
2008/11/26 09:06:11
Sory ale ceneo dla mnie nie istnieje - od poczatku uzywam skapca, bardzo dobre filtrowanie (choc przydaloby sie jeszcze wiecej opcji (np. telewizory - 100Hz (+/-))
Od dawna jak chialem cos wyszukac po fragmencie nazwy do ceneo odrazu mowilo "nie ma" natomiast jak sie przeszlo po katalogu do towar sie odnajdowal !
-
reuptake
2008/11/26 09:12:48
google nie jest takie nieomylne, pamiętacie jeszcze froogle?
-
Gość: mietek, 81.26.0.*
2008/11/26 11:37:29
Zgadzam się z Łukaszem powyżej - w Ceneo wyszukiwanie po fragmencie nazwy działa wyjątkowo kiepsko ale za to mają bardzo szczegółowe zawężanie wyników w panelu po lewej stronie. Ostatnio szukałem laptopa i dzięki temu zawężaniu można dokładnie ustawić poszukiwaną konfigurację. Drugi pod tym względem jest dla mnie Skąpiec (dla mnie jego wyszukiwanie jest mniej przejrzyste za to wygląd ma ładniejszy od Ceneo) a Nokaut to w tej kwestii już w ogóle jakaś lipa :)
-
Gość: centrumatv, *.net.pbthawe.eu
2008/11/27 21:17:15
Porównywałem kilka produktów na skapcu i ceneo i zawsze na ceneo znajdował tańsze produkty.
-
Gość: Lukaszeq, *.aster.pl
2008/12/03 10:31:40
Ceneo wygrywa, bo nie wymaga wpisywania adresu w przeglądarce - na Allegro w boksach na górze list przedmiotów są ich reklamy ;)