pisz się na to
zgrzyt

OpenID.pl


LinkedIn
Blog > Komentarze do wpisu

akt 3: rozstajne drogi

  • fundacja ethereum, a przynajmniej większość jej członków, wspierała rozwiązanie, w myśl którego środki zrabowane z DAO miałby zostać zwrócone pokrzywdzonym. jedynym wyjściem stał się "hard fork": celowe zmanipulowanie blockchainu. rozwiązanie bardzo drastyczne, uderzające w samą esencję tej technologii. 
    • aby hard fork się udał, potrzebna była zgoda większości „wykopujących” ETH, taka zgoda została osiągnięta, ale frekwencja (mierzona mocą obliczeniową), nie była zbyt wysoka.
  • kolejne dni spędziliśmy na oczekiwaniu na blok 1920000, ostatni blok "starego" łańcucha ethereum  i rozpoczęcie nowego etapu jego historii.
  • sam moment hard forka przebiegł bez większych zakłóceń, przygniatająca większość użytkowników przełączyła się na nowy łańcuch
  • cena DAO zrównała się z ceną ETH, a sama cena ETH wzrosła
  • i wydawało się, że bałagan został uprzątnięty
    • tutaj mała dygresja, dla niezorientowanych jak działa blockchain. jak sama nazwa ("chain") wskazuje, ma on strukturę łańcucha. z jednej strony każdy może do tego łańcucha dołączyć kolejne ogniwo, z drugiej jednak, żeby takie ogniwo stanowiło część „głównego” łańcucha, musi być potwierdzone przez dysponujące odpowiednią mocą obliczeniową węzły sieci. czyli właściwie każdy może budować swoje własne „odgałęzienie” łańcucha, ale ma ono niewielką szansę na odegranie jakiejkolwiek roli o ile nie zostanie poparte przez „większość”.
    • hard fork był w pewnym sensie takim odgałęzieniem, od bloku 1920000 obowiązywały w nim zmienione zasady, które zaakceptowała większość
  • tymczasem jak się okazało, nie wszyscy pogodzili się z hard forkiem
  • mała, ale znacząca część „wykopujących” kontynuowała istniejący łańcuch bez zmian. 
  • to trochę jak tworzenie dwóch wersji historii. do bloku 1920000 były one takie same. w wersji "hard fork" następował potem zwrot środków ukradzionych z DAO, w wersji "classic” nic takiego nie miało miejsca.
  • działo się to trochę w ukryciu, większość osób, które obserwowała to, co się dzieje, miała wrażenie, że "hard fork" się udał.
  • nagle, bez zapowiedzi, jedna z większych giełd kryptowalut, poloniex, wprowadziła handel walutą ETC = ethereum classic, czyli tym odgałęzieniem blockchaina ethereum, które nie uznaje "hard forka". jeśli ktoś miał przed hardforkiem 1000 ETH dostawał na swoje konto 1000 ETC (które przed hard forkiem były przecież tożsame z ETH). 
  • zapanowało niezłe zamieszanie. wartość nowej-starej waluty ETC, która startowała od 1 ETC = 1 ETH spadła do ok. 1/15 - 1/20 ETH. ale i ETH straciło na wartości. potem ETC jeszcze spadło... i już wydawało się, że to koniec, aż w końcu po 3 dniach cena wzrosła i ustaliła się na poziomie 1/5 ETH
  • jak w każdym dobrym filmie przydałby się jakiś spektakularny finał. tu niestety muszę was zawieść. ale jeśli liczycie na sequel, to się nie rozczarujecie. 
  • w ostatniej scenie, ETH jest osłabione, ale nie pokonane.
  • natomiast sytuacja z ETC jest „complicated”. wygląda, że nie zniknie on za szybko z horyzontu, chociaż przytłaczająca większość sieci „wykopującej” opowiedziała się za ETH. 
    • ale pojawiły się dość złożone problemy, wynikające z tego, że ETC i ETH to nie do końca oddzielne projekty. w specyficznych sytuacjach możliwy jest atak na ETC, wynikający z faktu, że niektóre adresy są oddzielne, a niektóre współdzielone przez obie te sieci. 
    • jednym z proponowanych rozwiązań dla ETC jest...
    • hard fork
    • czyli dokładnie to samo rozwiązanie, przeciw któremu ETC się buntuje i którego tamtejsza społeczność nie uznaje.
czwartek, 28 lipca 2016, reuptake

Polecane wpisy

  • akt 1: introdukcja

    ethereum jest jak bank przyszłości w stosunku do banku tradycyjnego. w tradycyjnym banku miałeś konto i miałeś na nim środki. w nowoczesnych bankach jest coraz

  • żyjemy w ciekawych czasach

    być może całe moje zainteresowanie najpierw kryptowalutami, a potem technologiami blockchainowymi wynikało ze zwykłej potrzeby adrenaliny. nie dostarczało mi je

  • this too shall pass

    zanim zacznie pisać się o czymś nowym, pewnie warto by było zamknąć za sobą przeszłość: czytam te swoje stare notki z mieszaniną niedowierzania i zażenowania, o

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: